Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Niesamowity finał

Treść

Piłkarze ręczni Zagłębia Lubin mistrzami Polski! W piątym meczu finału po raz trzeci pokonali Wisłę Płock - tym razem zwycięzcę musiały wyłonić rzuty karne, lepiej wykonywane przez gospodarzy 4:2. Po dwóch dogrywkach był remis 38:38 (33:33, 27:27, 13:14).

To był wspaniały i godny wielkiego finału pojedynek. Na parkiecie nie brakowało walki do upadłego, emocji, kontrowersji. Gdy pod koniec pierwszej połowy czerwoną kartkę ujrzał lider Zagłębia, Michał Kubisztal wydawało się, że szala przechyli się na korzyść gości. Tym bardziej, iż zdołali zniwelować przewagę lubinian i wyszli na prowadzenie. Gospodarze jednak się nie poddali, mecz wciąż był znakomitym widowiskiem. W końcówce znów zrobiło się nerwowo, czerwone kartoniki zobaczyli Michał Zołoteńko z Wisły i Łukasz Jasiński z Zagłębia. Na 20 sek. przed ostatnim gwizdkiem Lubin prowadził 27:26, ale Alosza Szyczkow zdołał wyrównać. W dogrywce Wisła prowadziła już dwoma golami, lecz zagłębiacy doprowadzili do remisu. Bramkę na 33:33 zdobył w ostatniej (!) sekundzie Bartłomiej Jaszka... z połowy boiska. Druga dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia. Tym razem remis płocczanom uratował w ostatniej chwili Damian Wleklak.
Bohaterem serii rzutów karnych okazał się Szymon Ligarzewski, który obrobił dwa uderzenia piłkarzy Zagłębia. To pierwszy tytuł w historii lubińskiego klubu. Brązowy medal przypadł w udziale szczypiornistom Vive Kielce.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-05-21

Autor: wa