Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nie zapomnieć o rybakach

Treść

Polska toczy w Komisji Europejskiej batalię o przyznanie środków na modernizację floty rybackiej. Polscy rybacy mają prawo czuć się w ramach Unii pokrzywdzeni, ponieważ ich zachodni koledzy dawno unowocześnili swoje kutry za unijne pieniądze i to daje im przewagę w konkurencji.
Negocjacje na temat kształtu "Europejskiego Funduszu Rybackiego" na lata 2007-2013 są dla Polski bardzo trudne. Chodzi m.in. o określenie zasad przyznawania pomocy przez Komisję Europejską. Polscy rybacy mogą czuć się pokrzywdzeni w stosunku do rybaków starej Unii: tamci w poprzednich latach przeprowadzili pełną modernizację swojej floty za unijne pieniądze. Nasi zostali tej możliwości pozbawieni. Dotychczasowa "pomoc" Unii sprowadza się do wypłacania quasi-odszkodowań za złomowanie kutrów, nie pozwala natomiast na modernizację istniejących i budowę nowych jednostek. Cel wydaje się przejrzysty - osłabić konkurencję.
Żmudne rozmowy skłoniły Komisję Europejską do przyjęcia niektórych postulatów. Zgodziła się ona m.in. uznać zmianę przeznaczenia kutra za "trwałe wycofanie statku". Dzięki temu kutry mogą być wykorzystane jako statki turystyczne czy restauracje na wodzie. Polska uzyskała też obietnicę finansowego wsparcia organizacji rybackich oraz pomocy finansowej dla obszarów związanych gospodarczo z rybołówstwem. Mają się także znaleźć pieniądze na zarybianie wód węgorzem.
Nadal jednak nasze najważniejsze postulaty są przez Komisję Europejską odrzucane. Dotyczy to zwłaszcza finansowania modernizacji istniejących statków rybackich (zwłaszcza silników i ładowni) oraz wspierania budowy nowych, a także wsparcia dla młodych rybaków na zakup lub modernizację kutra i rozszerzenia rekompensat za czasowe zawieszenie działalności połowowej także na przetwórców ryb. Polska ubiega się też o to, by tworzenie spółek joint venture z krajami trzecimi zostało uznane przez KE za "wycofanie jednostek rybackich".
Naszym kluczowym postulatem jest dofinansowanie z unijnego budżetu modernizacji floty. Modernizacja kutrów rybackich zwiększy - zdaniem rządu - bezpieczeństwo rybaków, zmniejszy zanieczyszczenie środowiska spowodowane nieszczelnością układów napędowych i obniży koszty eksploatacji tych jednostek, co ma niebagatelne znaczenie przy wysokich kosztach paliwa. Zabiegi rządu uzyskały zdecydowane wsparcie ze strony sejmowej komisji ds. UE, która uznała, że rząd powinien podtrzymać postulaty.
W sektorze rybackim pracuje 33 tysiące osób. Działalność rybacka jest skoncentrowana przede wszystkim w obszarach nadmorskich, dotkniętych obecnie strukturalnym bezrobociem.
W latach 2007-2013 UE przeznaczy na Europejski Fundusz Rybacki blisko 5 mld euro. Warunkiem uzyskania funduszy jest jednak wkład własny z budżetu danego państwa. Wcześniej, w latach 2000-2006, kraje Piętnastki uzyskały dla swoich rybaków pomoc rzędu 3,7 mld euro.
Małgorzata Goss

"Nasz Dziennik" 2005-11-21

Autor: mj