Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nie doszło do porozumienia?

Treść

Przedstawiciele rządów USA i Rosji zakończyli w czwartek wieczorem dwudniowe rozmowy w Waszyngtonie w sprawie rozmieszczenia w Polsce i Czechach elementów amerykańskiego systemu obrony rakietowej. Nie wiadomo jednak, czy doszło do porozumienia, ponieważ zarówno dane, jak i oceny są sprzeczne.

- Rosji i Stanom Zjednoczonym nie udało się usunąć istniejących rozbieżności w kwestii planów zainstalowania w Polsce i Czechach elementów tarczy antyrakietowej - oświadczył minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Kisljak. Stwierdził on, że nie osiągnięto oczekiwanego porozumienia.
Z kolei zastępca sekretarza stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego John Rood ocenił rozmowy jako "bardzo konstruktywne". Dodał, że w dialogu z Moskwą dokonał się "znaczący postęp", jednak nie wiadomo, czy rozbieżności dotyczące obrony rakietowej i innych spornych kwestii uda się rozstrzygnąć jeszcze przed spotkaniem prezydentów obu krajów, George'a W. Busha i Władimira Putina, 6 kwietnia w Soczi.
Rood poinformował, że Rosja otrzymała propozycje mające na celu wzrost przejrzystości i zaufania w kwestii planowanej w pobliżu rosyjskiej granicy amerykańskiej tarczy. USA nie wykluczyły przy tym umożliwienia Rosjanom monitoringu całej, złożonej z 10 rakiet przechwytujących instalacji. Pozostałe ze złożonych Kremlowi propozycji Amerykanie utrzymują w tajemnicy. Wszystko wskazuje jednak na to, że delegacja rosyjska była zadowolona z wyniku rozmów. Niektórzy komentatorzy są nawet zdania, iż porozumienie już zawarto, tyle że jeszcze nieoficjalnie.
Waszyngtońskie rozmowy z delegacją rosyjską, na czele z wiceministrem spraw zagranicznych Siergiejem Kisljakiem, miały na celu rozwinięcie kwestii poruszonych w początkach marca podczas wizyty w Moskwie sekretarz stanu USA Condoleezzy Rice oraz ministra obrony USA Roberta Gatesa.
AW
"Nasz Dziennik" 2008-03-29

Autor: wa