"Nie" dla Wisły
Treść
Wisła Kraków nie zastąpi Feyenoordu Rotterdam w 1/16 finału Pucharu UEFA. Decyzję podjęła wczoraj europejska unia piłkarska. Holendrzy zostali wcześniej wykluczeni z rozgrywek.
Przyczyną dyskwalifikacji było zachowanie holenderskich pseudokibiców podczas wyjazdowego meczu z AS Nancy 30 listopada ubiegłego roku (w fazie grupowej pucharu). Ubrani w szaliki Feyenoordu bandyci wszczęli gigantyczną awanturę, zdemolowali stadion, bili się z kibicami z Francji. Spotkanie zostało przerwane, musiała interweniować policja. Ostatecznie mecz dokończono, ale już przy pustych trybunach. Początkowo UEFA ukarała Holendrów karą finansową, ale później zmieniła decyzję. Jako że Feyenoord zajął w grupie E trzecie miejsce, wyprzedzając Wisłę (do kolejnej rundy awansowały właśnie trzy najlepsze zespoły), krakowianie liczyli, że UEFA pozwoli im zająć jego miejsce, a co za tym idzie - stoczyć w 1/16 finału pojedynek z Tottenhamem Londyn. Wczoraj okazało się, że nadzieje były płonne. Anglicy dostali prezent w postaci automatycznego awansu do kolejnej fazy rozgrywek. - Jesteśmy zaskoczeni decyzją UEFA. Trudno nam zrozumieć, dlaczego unia, która powinna promować widowiska piłkarskie i sportową rywalizację fair play, rezygnuje z tej możliwości - powiedział rzecznik prasowy Wisły Jerzy Jurczyński. Tottenham nie wyklucza, że wystąpi o odszkodowanie z tytułu utraconych wpływów z biletów i praw telewizyjnych. UEFA wie o tym doskonale, stąd pod Wawelem większe rozczarowanie. Ale zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że dla piłkarskiej centrali zawsze byli równi i równiejsi.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-01-26
Autor: wa