Przejdź do treści
Przejdź do stopki

"Nie" dla państwa policyjnego

Treść

Rząd Angeli Merkel w imię walki z terroryzmem stopniowo zaostrza prawo, co w konsekwencji ogranicza wolność obywatelską i prowadzi do coraz większej ingerencji państwa w życie prywatne społeczeństwa. Metody te napotykają na coraz większą krytykę w kraju i poza niemieckimi granicami.

Pełnomocnicy do spraw ochrony danych osobowych w poszczególnych landach od dłuższego czasu skarżą się, że rząd ogranicza ich niezależność. Także Komisja Europejska zarzuciła Niemcom, iż federalni urzędnicy państwowi, wprowadzając coraz bardziej rygorystyczne przepisy, systematycznie ograniczają niezależność landowych pełnomocników do spraw ochrony danych osobowych. KE uznając, że jest to postępowanie niezgodne z unijnym prawem, postanowiła wystąpić przeciwko niemieckiemu rządowi do Trybunału Europejskiego.
W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Maika Kamp z kilońskiego biura pełnomocnika do spraw ochrony danych osobowych w Szlezwiku-Holsztynie potwierdziła, że Komisja Europejska złożyła skargę na państwo niemieckie, zarzucając mu, że pomijając landowych pełnomocników, posiada zbyt łatwą możliwość sprawdzania danych osobowych szczególnie prywatnych przedsiębiorstw. Kamp powiedziała nam także, że wiele działań szefa MSW Wolfganga Schaeuble (CDU) zmierza do znacznego zaostrzenia przepisów, a szczególnie jego pomysły z uzyskaniem prawa do wglądu w dane prywatnych komputerów, możliwość zbierania przez urzędników wszelkich danych obywateli pochodzących z chipów paszportowych, a także prawo zezwalające na przekazywanie Amerykanom danych osobowych pasażerów latających do USA - idzie zbyt daleko.
Propozycje szefa MSW napotykają także na sprzeciw w kraju. Wolfgang Schaeuble zamierza doprowadzić do tego, aby policja lub inne służby miały możliwość w tajemnicy przed właścicielem zaglądać do prywatnych komputerów osób podejrzanych o przestępstwo.
Według najnowszych badań opinii publicznej, aż 79 proc. Niemców jest zdecydowanie przeciwna takim propozycjom. Już teraz rzecznicy praw obywatelskich prognozują, że prawo zezwalające na wgląd bez zgody właściciela do jego prywatnego komputera będzie w rekordowej liczbie wniosków zaskarżone do Niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Według prasy w Niemczech, już ponad 25 tys. obywateli zapowiedziało złożenie takiej skargi.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2007-08-03

Autor: wa