Przejdź do treści
Przejdź do stopki

"Nie" dla bezprawia

Treść

Uznać prymat Boga oznacza mieć odwagę powiedzieć „nie” złu, przemocy, nadużyciom, aby żyć, służąc innym, wspierając praworządność i dobro wspólne, mieć odwagę powiedzieć „nie” wszelkim formom korupcji i bezprawia – mówił Papież Franciszek podczas sobotniej pielgrzymki w Casercie, mieście położonym 200 km na południe od Rzymu.

Caserta była miejscem szóstej piel- grzymki Papieża we Włoszech. Miasto i jego okolice to teren trudny socjalnie i duszpastersko. Mocno odczuwalne są tam wpływy kamorry – mafii działającej w regionie Kampanii. Poważnym problemem są znajdujące się w jej rękach nielegalne składowiska odpadów, także radioaktywnych, co powoduje dużo większą niż w innych regionach Włoch zapadalność na nowotwory.

Ojciec Święty spotkał się z duchowieństwem tamtejszej diecezji, a następnie odprawił Mszę św. na placu przed Pałacem Królewskim, który był letnią rezydencją władców Neapolu. Uczestniczyło w niej około 250 tys. wiernych.

W homilii Franciszek stawiał pytanie: czym jest Królestwo niebieskie? – Jezus nam tego nie wyjaśnia. Głosi je od początku swej Ewangelii: Królestwo niebieskie jest blisko. Nigdy jednak nie pokazuje go wprost, a jedynie jego odblask, opowiadając historię pewnego właściciela, króla, dziesięciu dziewic… Woli, byśmy się domyślali na podstawie przypowieści i porównań, ukazując przede wszystkim jego skutki: Królestwo niebieskie jest w stanie przemienić świat, jak zaczyn w cieście. Jest małe i niepozorne niczym ziarno gorczycy, a staje się wielkie jak drzewo – mówił Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że drogocenną perłą i skarbem jest sam Jezus. Spotkanie z Nim daje radość, przemienia życie i otwiera na potrzeby braci. Każdy z nas dochodzi do Jezusa inaczej. Pewne jest jednak, że Bóg daje się spotkać, bo to On pierwszy pragnie tego spotkania. Franciszek zachęcił do codziennej lektury Ewangelii.

Mówiąc z kolei o tym, jak posiąść Królestwo Boże, Papież nawiązał do trudnej sytuacji społecznej w Casercie. – Co zrobić, by posiąść Królestwo Boże? – pytał Franciszek. – Jezus mówi o tym bardzo jasno: nie wystarczy entuzjazm, radość spotkania. Trzeba postawić cenną perłę ponad wszelkim dobrem ziemskim, Boga postawić na pierwszym miejscu w życiu, cenić Go nade wszystko. Uznać prymat Boga oznacza mieć odwagę powiedzieć „nie” złu, przemocy, nadużyciom, aby żyć, służąc innym, wspierając praworządność i dobro wspólne. Jest to szczególnie ważne na waszej ziemi, którą trzeba chronić i strzec, na której trzeba mieć odwagę powiedzieć „nie” wszelkim formom korupcji i bezprawia. Wszyscy wiemy, jak się nazywają te formy korupcji i bezprawia. Wiem, że cierpicie z tego powodu. Ktoś mi dziś powiedział: Ojcze, daj nam nadzieję. Ja wam mogę powiedzieć: gdzie jest Jezus, tam jest nadzieja – podkreślał.

Na zakończenie Ojciec Święty nawiązał do patronki dnia i Caserty – św. Anny. – Niech św. Anna pomaga wam odnajdywać na nowo jedyny skarb, jakim jest Jezus, i niech uczy was odkrywać kryteria działania Boga, a On obala sędziów świata, spieszy z pomocą ubogim i maluczkim oraz daje dobra pokornym, którzy powierzyli Mu swe istnienie – zakończył homilię Franciszek.

Po Mszy św. Ojciec Święty odjechał samochodem na lądowisko na terenie bazy lotniczej, a stamtąd, żegnany przez władze, odleciał śmigłowcem do Rzymu.

MP
Nasz Dziennik, 28 lipca 2014

Autor: mj