Nie będzie kar
Treść
Rząd nie będzie karał rybaków za przekroczenie kwot połowowych dorsza. Zapowiedział to minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Jeszcze raz zostaną policzone złowione ryby i w razie stwierdzenia, że limit został przekroczony minimalnie, zamiast kary rybacy będą mieli nieco obniżone kwoty połowowe na 2008 rok.
- Problem połowu dorsza przeanalizuje specjalnie powołana niezależna komisja - powiedział minister Marek Gróbarczyk. Podczas spotkania unijnych ministrów w Luksemburgu stronie polskiej udało się potwierdzić decyzję Komisji Europejskiej o zawieszeniu zakazu połowów w roku 2008. Jednak nadal, do końca tego roku, będzie obowiązywał zakaz łowienia dorsza na Bałtyku wschodnim.
Minister Gróbarczyk przedstawił w Luksemburgu sytuację polskiego rybołówstwa, opartego na małych jednostkach, niejednokrotnie prowadzonego przez wielopokoleniowe firmy rodzinne. - Stoimy na stanowisku, że musimy przede wszystkim dbać o małe jednostki, które nie mają negatywnego wpływu na środowisko. Takie właśnie rybołówstwo dominuje na naszych wodach - powiedział.
Minister zakwestionował w Luksemburgu wspólną unijną politykę rybną, która limituje połowy na podstawie odgórnie ustalanych limitów. Gróbarczyk zaproponował odejście od kwot połowowych na rzecz ustalenia ilości kutrów mających prawo wypływania w morze oraz ilości dni połowowych.
Joanna Kozłowska
"Nasz Dziennik" 2007-10-26
Autor: wa