Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nie będzie ekstradycji?

Treść

W ocenie przedstawiciela kierownictwa Instytutu Pamięci Narodowej, istnieją niewielkie szanse na ekstradycję z Wielkiej Brytanii byłej stalinowskiej prokurator wojskowej Heleny Wolińskiej-Brus. Od roku strona brytyjska nie przekazała Polsce żadnej informacji na temat postępów w tej sprawie.
Jak powiedział nam prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej, na przeszkodzie do ekstradycji Heleny Wolińskiej może stanąć odmienny od angielskiego ustrój sądownictwa w Polsce. Zgodnie z naszym prawem, była stalinowska prokurator odpowiadałaby przed sądem wojskowym, który jest wydzielonym pionem do sądzenia żołnierzy. W Wielkiej Brytanii takie sądy funkcjonują jedynie w okresie wojny, a jedną z zasad ekstradycji jest niepogarszanie sytuacji prawnej osoby przekazywanej do innego państwa. - Strona brytyjska zwróciła się z pytaniami zarówno o konstytucyjne gwarancje uczciwego procesu w Polsce, jak i o zagadnienia ustrojowe - powiedział Kulesza, zapewniając, że ze swej strony odpowiedział na wszystkie pytania Brytyjczyków, ale nie wie, czy były one dla nich satysfakcjonujące.
Wielka Brytania od roku nie przekazała stronie polskiej żadnych informacji w sprawie ekstradycji Wolińskiej. Szef pionu śledczego IPN podkreślił, że poza przesyłaniem monitów prawo nie przewiduje możliwości żadnych innych nacisków w kwestiach ekstradycyjnych.
- Zyskalibyśmy dodatkowy argument wobec strony brytyjskiej, gdyby prokuratorom IPN udało się doprowadzić do skazania w Polsce prokuratora lub sędziego za udział w zbrodni sądowej - uważa prof. Kulesza. - Do tej pory nie zapadł żaden prawomocny wyrok sądowy skazujący sędziego czy też prokuratora za udział w oczywistej zbrodni sądowej - dodał. Najbliżej skazania był sąd w sprawie prokuratora Czesława Łapińskiego, oskarżyciela bohaterskiego rtm. Witolda Pileckiego. Sprawa jednak została umorzona w styczniu br. z powodu śmierci oskarżonego. - Moglibyśmy potwierdzić takim prawomocnym skazaniem słuszność polskiego wniosku o ekstradycję byłej stalinowskiej prokurator wojskowej Heleny Wolińskiej-Brus - uzasadnia szef pionu śledczego Instytutu.
IPN zarzuca Wolińskiej (właściwie Fajdze Mindlak Danielak), że w latach 1950-1953 jako prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej bezprawnie pozbawiła wolności 16 osób, w tym gen. Augusta Emila Fieldorfa ps. "Nil", legendarnego przywódcę Armii Krajowej. Wolińska od 1968 r. przebywa w Wielkiej Brytanii. Pierwszy wniosek o jej ekstradycję wystosowano w 1999 r. Kolejny, dwa lata później, podpisał ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński.
Zenon Baranowski

"Nasz Dziennik" 2005-12-05

Autor: ab