Nie będzie bonu turystycznego dla powodzian

Treść
Posłowie PiS domagają się wprowadzenia bonu turystycznego dla osób z terenów popowodziowych. Poseł PiS, Ireneusz Zyska, w ramach pytań bieżących w Sejmie wskazał, że takie rozwiązanie zostało wprowadzone w Czechach już w ubiegłym roku i się sprawdziło.
Bon pozwoliłby na dofinansowanie pobytu w zniszczonych powodzią miejscowościach, tak aby pobudzić ruch turystyczny i wesprzeć lokalnych przedsiębiorców.
Poseł Ireneusz Zyska pytał ministra Marcina Kierwińskiego, dlaczego rząd nie chce wprowadzić takiego bonu w Polsce.
– Taki bon został wprowadzony równolegle jeszcze w ubiegłym roku w Czechach. Przyniósł znakomite rozwiązania, wzmocnił ruch turystyczny i również spowodował, że te gminy szybciej odbudowują się po zniszczeniach. Propozycja samorządowców zakłada jedynie 150 mln zł, czyli – w ramach budżetu na usuwanie skutków powodzi ustawowego budżetu 40 miliardów – niespełna 0,4 procent. Dlaczego rząd nie chce prowadzić tego vouchera? – pytał Ireneusz Zyska.
Pełnomocnik rządu ds. odbudowy po powodzi, Marcin Kierwiński, stwierdził, że rząd podejmuje inne działania.
– Pomoc, którą dajemy, znacznie przekracza to, o czym pan mówi. Bon turystyczny jest jednym z narzędzi. My wybraliśmy narzędzia, naszym zdaniem, skuteczniejsze, bardziej dedykowane do przedsiębiorców, dające bezpośrednie pieniądze ludziom, tak żeby mogli odtwarzać swoje biznesy – mówił Marcin Kierwiński.
Poseł Ireneusz Zyska, wskazał z kolei, że rządowa pomoc dla tysięcy powodzian prowadzących agroturystykę czy pensjonaty jest niewystarczająca. Przypomniał, że w okresie pandemii koronawirusa rząd Zjednoczonej Prawicy wprowadził bon turystyczny w całym kraju, z czego skorzystały miliony Polaków.
RIRM
źródło: radiomaryja.pl, 9 marca 2025
Autor: dj