Nelly głosowała na siebie
Treść
Z Janem Marią Rokitą rozmawia Marek Żelazny
Poprzednio głosował Pan sam czy z żoną?
- Dwa lata temu głosowałem sam, ponieważ Nelly była w Warszawie. W każdym razie moja żona głosuje dziś na pewno w Warszawie, z oczywistych zupełnie powodów. Kandyduje, więc pewnie chce głosować na siebie. W każdym razie ja tak zrobiłbym na jej miejscu. Nie dziwię się więc, że ona tak postępuje. A moje kochane dziecko skończyło 18 lat i pojechało studiować do Hiszpanii.
Jak Pan głosował?
- Ja jestem dziś jako obywatel, marzą mi się dwie rzeczy w tych wyborach. Pierwsza, to żeby Platforma dostała odpowiednio duży wynik, ażeby mogła stosunkowo łatwo stworzyć rząd, a druga, to żeby lewica poniosła na tyle istotną porażkę, żeby nie aspirowała w żaden sposób do współrządzenia, i żeby przeszła do historii. Myślę, że jest jakaś szansa na to, więc są to marzenia nie całkiem nierealistyczne.
Po wyborach wróci Pan do polityki?
- Państwo mają takie przekonanie, które emocjonalnie rozumiem, że wycofałem się z polityki nie na serio. Ciągle czytam, że Rokita ma jakiś tajny plan, że realizuje jakieś podstępne intencje, scenariusze. Wycofałem się z polityki naprawdę i wycofałem się z powodów, o których publicznie powiedziałem. To nie znaczy, że się wycofałem raz na zawsze, że nie uważam polityki za wielką i wspaniałą rzecz, że być może kiedyś do niej nie wrócę, ale żadnych planów politycznych na najbliższy czas nie mam, bo to byłoby całkowicie sprzeczne z tym, co publicznie deklarowałem.
Ale można być apolitycznym wysokim urzędnikiem...
- Ja, urzędnikiem?!
Premierem...
- A premierem! Prawdopodobieństwo, że ja będę premierem po najbliższych wyborach, jest mniej więcej takie, jak to, że w Krakowie odbędzie się Euro 2012.
A gdyby padła taka propozycja?
- Nie żartujcie sobie Państwo ze mnie, przecież są przywódcy partii politycznych, oni walczą, biją się na śmierć i życie o to, aby wygrać, i o to, aby kierować następnie rządem, państwem. Przecież to jest demokracja!
Dziękuję za rozmowę.
"Nasz Dziennik" 2007-10-22
Autor: wa