Nadzieje w drużynie
Treść
Startem w pierwszych w tym roku zawodach Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim, które odbędą się w dniach 12-13 listopada w Calgary, łyżwiarze szybcy rozpoczną rywalizację o prawo startu w igrzyskach olimpijskich w Turynie w lutym 2006 roku. Największe nadzieje związane są z biegiem drużynowym mężczyzn.
28 października reprezentanci Polski wyjadą na zgrupowanie do Kanady i USA, gdzie będą szlifowali formę. W tym roku wystąpią we wszystkich zaplanowanych zawodach Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim na torach długich. Dwa z nich odbędą się w Kanadzie (Calgary, 12-13 listopada) i USA (Salt Lake City, 18-20 listopada), dwa kolejne w Europie: w Heerenveen w Holandii (3-4 grudnia) i na olimpijskim torze w Turynie (9-11 grudnia). - Największe nadzieje na dobry wynik podczas igrzysk olimpijskich w Turynie pokładamy w biegu drużynowym. W ubiegłym sezonie zespół w składzie Paweł Zygmunt, Witold Mazur i Konrad Niedźwiedzki wywalczył w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata doskonałe drugie miejsce. Zawodnicy już teraz, na początku sezonu, są w bardzo dobrej dyspozycji. Podczas zawodów kontrolnych, rozegranych kilka dni temu na zakończenie zgrupowania w Berlinie, uzyskiwali wyniki zdecydowanie lepsze od tych z ubiegłego roku - mówi trenerka reprezentacji Polski Ewa Białkowska.
Prawo startu w biegu drużynowym w Turynie wywalczy osiem zespołów mających najlepsze rezultaty w zawodach Pucharu Świata. Kierownictwo Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego liczy na zdobycie kwalifikacji olimpijskich również w konkurencjach indywidualnych. - Nie stawiamy zawodnikom podczas igrzysk konkretnych zadań, każde miejsce punktowane wywalczone w Turynie będzie nas cieszyło - przyznaje prezes związku Marian Węgrzynowski. Medal byłby ogromnym sukcesem i niespodzianką.
Program ostatnich trzech miesięcy przygotowań do startu w Turynie jest bardzo napięty, kadra będzie przez prawie trzy miesiące trenowała i startowała za granicą. Ostatnim krajowym sprawdzianem formy mają być mistrzostwa Polski, zaplanowane w dniach od 28 do 30 grudnia na warszawskim torze Stegny.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-10-25
Autor: ab