Na remis
Treść
Piątkowy mecz Lecha Poznań z Koroną Kielce i wszystkie sobotnie spotkania piątej kolejki Idea Ekstraklasy zakończyły się remisami. Po raz piąty (!) w sezonie podziałem punktów zakończył się pojedynek z udziałem Arki Gdynia. Nasi piłkarze, jak widać, krzywdy sobie nawzajem wyrządzać nie chcieli. Gorzej, że i z poziomem nie było najlepiej.
Najwięcej emocji dostarczył mecz w Wodzisławiu, w którym Odra była bliska odprawienia z niczym mistrzów Polski. Gospodarze zagrali bez respektu, odważnie, a po wiślakach widać było trudy wtorkowej potyczki z Panathinaikosem Ateny.
- Serca im nadal płaczą - obrazowo skomentował trener Jerzy Engel. Ślązacy prowadzili od 57. min, gdy Masłowski wykorzystał gapiostwo krakowskiej obrony i uderzył z dystansu w długi róg bramki Majdana. Wisła, choć osiągnęła ogromną przewagę, długo nie mogła wyrównać. Udało się to dopiero w doliczonym czasie gry Słowakowi Penksie.
Mimo wielu sytuacji i momentami dobrej gry Lech Poznań nie zdołał strzelić gola Koronie Kielce. Zawiodła Pogoń Szczecin, która była drużyną sporo słabszą od Górnika Zabrze (tu remis ze zdecydowanym wskazaniem na gości). W Bełchatowie więcej z gry mieli gospodarze, a w Warszawie... o meczu Polonii z Amicą wszyscy chcą szybko zapomnieć.
Wyniki: Lech Poznań - Kolporter Korona Kielce 0:0; Odra Wodzisław - Wisła Kraków 1:1 (0:0). Masłowski (57.) - Penksa (90.); Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 1:1 (1:1). Edi (33.) - Aleksander (23.); GKS Bełchatów - Arka Gdynia 1:1 (1:0). Matusiak (34. - karny) - Griszczenko (80.); Polonia Warszawa - Amica Wronki 0:0.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2005-08-29
Autor: ab