Na innowacje potrzeba więcej pieniędzy
Treść
Pod względem innowacyjności polska gospodarka znajduje się na szarym końcu wśród krajów Europy. W ostatnich latach spadały wydatki na badania i rozwój oraz innowacje. Obniża się także wartość przepływu wiedzy z działalności badawczo-rozwojowej uczelni wyższych do sektora przedsiębiorstw. Lukę we wprowadzeniu do gospodarki nowych rozwiązań możemy w pewnym stopniu nadrobić ponadprzeciętną przedsiębiorczością Polaków.
Pod względem poziomu innowacyjności gospodarki Polska znajduje się na 21. miejscu wśród 25 krajów Unii Europejskiej. Niezadowalające wskaźniki innowacyjności naszej gospodarki to przede wszystkim wynik spadku nakładów na badania i rozwój. - Nakłady na ten cel w Polsce stanowią około 0,6 proc. PKB, zaś w Unii Europejskiej przeciętnie jest to ok. 1,8 proc. PKB przy znacznie większym udziale sektora prywatnego - zauważył Aleksander Żołnierski z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Problemem jest również to, że nasze przedsiębiorstwa w małym stopniu są zainteresowane zlecaniem prac badawczo-rozwojowych na zewnątrz. Dotyczy to szczególnie małych i średnich firm, które albo nie mają pieniędzy na wprowadzanie innowacji lub też nie widzą potrzeby ich wdrażania.
Unowocześnieniu polskiej gospodarki sprzyjać ma zatwierdzona niedawno przez rząd Strategia Rozwoju Kraju na lata 2007-2015, która jest podstawowym dokumentem strategicznym określającym cele i priorytety w obszarze rozwoju społeczno-gospodarczego Polski. - Nasz kraj nie będzie się dobrze rozwijał, jeśli nie będziemy mieć innowacyjnej gospodarki. Na to właśnie nakierowana jest strategia rozwoju kraju - powiedział Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego. Jego zdaniem, choć Polska powinna wypracować własny model unowocześniania gospodarki, to jednak powinniśmy także czerpać z doświadczeń innych krajów w tym względzie. Unikając przy tym błędów, jakie popełniła Portugalia, która położyła zbyt słaby nacisk na innowacyjność gospodarki, i czerpiąc z dobrego przykładu Irlandii, która dzięki unowocześnieniu gospodarki stała się jednym z najbogatszych krajów Unii Europejskiej.
Choć nasz kraj plasuje się w ogonie państw Unii, jeśli chodzi o innowacyjność gospodarki, to jednak można dostrzec wskaźniki korzystnie wpływające na podnoszenie konkurencyjności polskiej gospodarki. Pozycję naszej gospodarki możemy poprawić dzięki naszej przedsiębiorczości. Okazuje się też, że Polska przewyższa o 17 proc. średnią unijną, jeśli chodzi o edukację młodych ludzi, na co wpłynął m.in. wzrost liczby absolwentów szkół wyższych w ostatnich latach. O 14 proc. powyżej średniej kształtują się w Polsce także wydatki na technologię informacyjno-telekomunikacyjną, a o 42 proc. przewyższa średnią sprzedaż produktów nowych w skali firmy.
Artur Kowalski
"Nasz Dziennik" 2006-07-11
Autor: ab