Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Myto dla ciężarówek

Treść

Kierowcy ciężarówek, którzy od 1 stycznia korzystać będą z autostrad w Niemczech, już od wczoraj mogą dokonywać opłat za przejazd. Taka możliwość dotyczy spedytorów płacących za pomocą internetu, a także w automatach ustawionych w terenie przygranicznym. Na przejściach granicznych i stacjach benzynowych ustawiono ponad 3600 takich terminali. Budżet państwa liczy na wpływy z opłat w wysokości 3 mld euro rocznie.
Federalny Urząd Transportu Towarów wydał 15 grudnia ostateczne pozwolenie na start od Nowego Roku satelitarnego systemu pobierania opłat za korzystanie z autostrad na terenie Niemiec od ciężarówek powyżej 12 ton. Ze względu na trudności techniczne wdrożenie systemu następuje z półtorarocznym opóźnieniem. Wysokość opłaty zależy od liczby osi pojazdu, kategorii emisji spalin i długości trasy. Kierowcy zapłacą średnio 12,4 centów za kilometr. Satelitarny system ma umożliwiać kierowcom automatyczne płacenie za przejazd. Jednak w tym celu będą musieli zamontować w samochodzie specjalne urządzenie pokładowe.
Twórca systemu, niemiecko-francuskie konsorcjum Toll Collect udostępnia urządzenia bezpłatnie, jednak za montaż trzeba zapłacić około 100 euro. Urządzenia pokładowe zainstalowano dotychczas w prawie 300 tys. ciężarówek. Wcześniejsze plany zakładały wyposażenie w takie urządzenia 500 tys. pojazdów. W pierwszych tygodniach obowiązywania myta 5000 pracowników Toll Collect służyć będzie kierowcom pomocą w przypadku kłopotów z wykupieniem biletu.
Przestrzegania przez kierowców obowiązku opłat sprawdzać będzie 500 kontrolerów Federalnego Urzędu Transportu Towarów. Za jazdę po autostradzie bez biletu przewidziane są kary - od 100 do 150 euro dla kierowcy i dwa razy tyle dla firmy. Za notoryczne uchylanie się od opłat grozi kara do 20 tys. euro.
Mimo udogodnień wprowadzenie opłat za przejazdy autostradami może spowodować na początku roku kolejki TIR-ów w Świecku (Lubuskie). Powodem przejściowego zamieszania może stać się lokalizacja automatów do pobierania opłat za przejazd niemieckimi autostradami. - Większość kierowców będzie musiała udać się do terminalu, by następnie wrócić na drogę dojazdową do przejścia. Przy takiej liczbie TIR-ów może powodować to kolejki, szczególnie w pierwszych tygodniach obowiązywania opłat - powiedział dyrektor Zarządu Drogowych Przejść Granicznych w Gorzowie Wielkopolskim Leszek Waloch. Według niego, blisko rok temu Niemcy zobowiązali się zamontować automaty na stacjach paliw przy drogach dojazdowych do Świecka i Olszyny do 50, a nawet 100 km w głąb naszego kraju, jednak do końca tego roku nie zdążą tego zrobić. Obecnie taki automat jest tylko na stacji w Boczowie przed Świeckiem. Waloch zaleca kierowcom, aby w pierwszych dniach obowiązywania opłat kierowcy TIR-ów korzystali z mniejszych przejść granicznych, przez które nie wjeżdża się bezpośrednio na niemieckie autostrady.
KWM, PAP

"Nasz Dziennik" 2004-12-30

Autor: kl