Można nie przegrać
Treść
Polskie drużyny poznały wczoraj rywali w fazie grupowej przyszłorocznych mistrzostw świata w siatkówce. Panie (w grupie A) zmierzą się z Kenią, Koreą Południową, Kostaryką, Tajwanem i Japonią, a panowie (także w grupie A) - z Chinami, Argentyną, Egiptem, Portoryko i Japonią. Gospodarzem imprezy będzie Japonia, losowanie odbyło się wczoraj w Tokio. Dla nas było szczęśliwe.
22 października dwanaście plasujących się wysoko w światowych rankingach reprezentacji (w tym kobieca i męska Polski, odpowiednio dziewiąta i ósma drużyna rankingu) zostało rozstawionych i przydzielonych do czterech grup według ustalonego klucza. W ten sposób polskie siatkarki trafiły na Japonię i Koreę Południową, a siatkarze - na Japonię i Argentynę. Wczoraj z trzech "koszyków" dolosowano do tych grup po trzy zespoły słabsze. - Ważne było, że trafiliśmy na Kostarykę, a nie na przykład na Serbię i Czarnogórę, Kazachstan lub Azerbejdżan. Ta pierwsza drużyna jest zdecydowanie słabsza od trzech pozostałych - powiedział trener reprezentacji kobiet Andrzej Niemczyk. Zarówno Niemczyk, jak i drugi trener męskiej reprezentacji Alojzy Świderek z zadowoleniem przyjęli wyniki losowania. Ten drugi powiedział wręcz, że "w grupie nie ma z kim przegrać". - Każdy z tych zespołów jest absolutnie w naszym zasięgu. Nie ma sensu zresztą rozwodzić się nad klasą rywali w fazie grupowej, jeżeli chcemy walczyć o medal, a moim zdaniem taki cel trzeba stawiać - dodał.
Także Niemczyk jest zdania, że jego podopieczne mogą odnieść komplet zwycięstw w grupie. - Stać nas na wygranie grupy bez porażki, a to w praktyce otworzyłoby drogę do półfinałów - powiedział Andrzej Niemczyk. I podkreślił, że "trzeba sobie stawiać wysokie cele". Niedawno w Turnieju Wielkich Mistrzyń Polki pokonały Japonki i przegrały z Koreankami. Trener uspokoił: - Nawet przy niezbyt dobrej grze powinniśmy je pokonać.
Oby tak było na mistrzostwach.
Po cztery zespoły z każdej grupy awansują do drugiej fazy, w której ponownie zostaną utworzone grupy - tym razem po osiem drużyn. Zespoły z grup A trafią na ekipy z D (powstanie grupa E), a z B na C (F). Polki najprawdopodobniej spotkają się m.in. z Włoszkami, Kubankami i Turczynkami (poza nimi w grupie D wystąpią: Egipt, Peru oraz Serbia i Czarnogóra), a Polacy - z reprezentacjami Rosji oraz Serbii i Czarnogóry (i kimś z czwórki: Korea Południowa, Kanada, Tunezja, Kazachstan). Po dwa najlepsze zespoły z grup E i F zakwalifikują się do półfinału.
MŚ w siatkówce kobiet odbędą się w dniach 31 października - 16 listopada, a turniej mężczyzn 17 listopada - 3 grudnia 2006 roku. Obie nasze reprezentacje pojadą na nie z ogromnymi nadziejami. Medalowymi.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-11-30
Autor: ab