Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Może dojść do prowokacji

Treść

Dwa amerykańskie okręty wojenne, w tym lotniskowiec USS Kitty Hawk, zostały wysłane w okolice Tajwanu. Mają one przebywać na Pacyfiku na wschód od wyspy do momentu zakończenia zaplanowanych na 22 marca wyborów prezydenckich oraz referendum w sprawie przystąpienia Tajwanu do ONZ.

Przedstawiciel departamentu obrony USA stwierdził, że okręty nie będą się zbytnio zbliżać do wyspy, aby nie sprowokować Chin, ale pozostaną wystarczająco blisko, by zareagować, jeżeli dojdzie do prowokacji.
Pekin uznaje Tajwan za zbuntowaną prowincję Chin. W marcu 2005 r. rząd chiński przyjął specjalną ustawę antysecesyjną, w której zawarto ustęp mówiący o tym, że Pekin jest gotów do akcji militarnej wobec Tajwanu, jeśli jego władze będą dążyły do niepodległości. Kandydat rządzącej na Tajwanie partii DPP Frank Hsieh popiera niepodległość Tajwanu, podczas gdy kandydat opozycyjnej partii Kuomntang nie wyklucza zjednoczenia. Władze Pekinu nie są także zadowolone z faktu przeprowadzania referendum w sprawie przyjęcia Tajwanu do ONZ. Na konferencji 18 marca premier ChRL Wen Jiabao stwierdził, że pozytywny wynik referendum to zagrożenie dla pokoju, gdyż będzie to próba zmiany relacji między Tajwanem a Chinami opartej na zasadzie integralnych Chin.
Hanna Shen, Tajwan
"Nasz Dziennik" 2008-03-21

Autor: wa