Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Moc Żywego Różańca

Treść

W czasie kiedy w Europie zanika wiara w Pana Boga, trzeba nam sięgać po przykłady prawdziwych świadków wiary. Podkreślał to wczoraj ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz warszawsko-praski, wskazując na postać Sługi Bożej Pauliny Jaricot, założycielki Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca.

Uroczystą Mszą św. w katedrze św. Floriana w Warszawie uczczono 150. rocznicę narodzin dla Nieba Pauliny Jaricot. Ordynariusz warszawsko-praski w homilii przypomniał dzieła zapoczątkowane przez Sługę Bożą: Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary, Żywy Różaniec i pracę na rzecz środowiska robotników. - Dziś w każdej polskiej parafii istnieje Żywy Różaniec, to dzieło założone przez Paulinę Jaricot. Czy jednak ci, którzy do nich należą, wiedzą cokolwiek o założycielce tego dzieła? Po co ona je założyła? - pytał ks. abp Henryk Hoser. I przypominał, że Żywy Różaniec miał zapewnić duszpasterską skuteczność Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. - Nazwała to dzieło "Żywy", czyli taki, który działa i jest skuteczny - podkreślił kaznodzieja.
Obecnie Żywy Różaniec działa we wszystkich diecezjach. Jak przypomniał w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. Bogdan Michalski, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, zostały już podjęte działania mające na celu skonsolidowanie grup Żywego Różańca we wszystkich Kościołach lokalnych. - Inicjatywa zrodziła się u Sióstr Loretanek, które wydają czasopismo "Różaniec" skierowane do grup Żywego Różańca oraz Papieskich Dzieł Misyjnych. W ostatnim czasie otrzymaliśmy pismo z sekretariatu generalnego Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, aby w 150. rocznicę śmierci założycielki Żywego Różańca połączyć się duchowo z Lyonem i w miarę możliwości we wszystkich katedrach odprawić w tym dniu Mszę Świętą. My w tym wszystkim upatrujemy "palec Boży", zachętę do tego, aby nasze działania zintensyfikować i zapalić ludzi do odmawiania Różańca - mówi ks. Bogdan Michalski.
Sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary tłumaczy, że obecnie trwają prace nad przygotowaniem statutu dla Żywego Różańca. - Dotychczas taki statut mają cztery diecezje. My, bazując na ich doświadczeniu, chcemy stworzyć dokument, który obowiązywałby we wszystkich diecezjach. Czekamy także na pasterza, który opiekowałby się Żywym Różańcem z ramienia Episkopatu Polski. Otrzymaliśmy polecenie, aby skontaktować się z arcybiskupem Częstochowy i teraz, kiedy został nim ks. abp Wacław Depo, na pewno odbędzie się takie spotkanie - wyjaśnia ks. Michalski.

Małgorzata Pabis

Nasz Dziennik Poniedziałek, 9 stycznia 2012, Nr 6 (4241)


Autor: au