Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Miliony Francuzów na ulicach?

Treść

Na apel związków zawodowych i organizacji studenckich doszło wczoraj we Francji do masowych manifestacji i strajków przeciwko przyjęciu ustawy o pierwszej umowie o pracę (CPE). Strajki ogarnęły zarówno sektor publiczny, jak i prywatny, gdzie nie pracowało 687 zakładów. Była to największa od 1986 r. akcja protestu przeciwko społecznej polityce rządu. Według szefa największej francuskiej centrali związkowej CGT Bernarda Thibault, ogółem we wczorajszych demonstracjach przeciwko umowie o pierwszą pracę dla młodzieży w całej Francji wzięło udział 3 mln ludzi.
Strajk francuskich kolei zaczął się już w poniedziałek o godz. 20.00. Wczoraj nie kursowała też jedna trzecia superszybkiej kolei TGV i większość pociągów regionalnych. W regionie paryskim jeździła zaledwie jedna trzecia pociągów. W Paryżu nie kursował co drugi skład metra i podmiejskich kolei. Pociągi międzynarodowe, oprócz połączenia z Genewą, jeździły normalnie. Do poważnych zakłóceń w transporcie doszło w 76 francuskich miastach.
Do komunikacyjnych perturbacji doszło także na niektórych lotniskach. Z powodu strajku naziemnych kontrolerów ruchu na paryskich lotniskach Roissy i Orly opóźniona była część lotów.
Strajk przeciwko CPE kontynuowali wczoraj uczniowie liceów i studenci. Protesty objęły 60 uniwersytetów. Wiele z nich jest kompletnie zablokowanych. Taka sytuacja panuje w Paryżu w dzielnicach I, III i IV. Od 10 dni zamknięta jest Sorbona. Poza Paryżem strajki okupacyjne trwają na uniwersytetach w Grenoble, Dijon, Clermont-Ferrand, Besan˜on, Lyonie, Tuluzie, Rennes, Dunkierce, Arras, Valenciennes i Cambrai.
Organizacje studenckie odrzuciły propozycję dzisiejszego spotkania z przedstawicielami rządu w sprawie "ulepszenia CPE". Krajowa Koordynacja Studencka oświadczyła, że "rząd powinien odejść w tym samym momencie, kiedy wycofa swój projekt CPE". Francuski minister spraw wewnętrznych Nicolas Sarkozy zaproponował wczoraj zawieszenie ustawy o CPE na czas poszukiwania kompromisu.
Łącznie w całym kraju odbyło się wczoraj 135 manifestacji. Jak zwykle do największej doszło po południu w Paryżu; uczestniczyło w niej kilkaset tysięcy ludzi.
Franciszek L. Ćwik, Caen

"Nasz Dziennik" 2006-03-29

Autor: ab