Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Mieszkają nad katowniami

Treść

Instytut Pamięci Narodowej rozpoczyna realizację ogólnopolskiego programu naukowo-edukacyjnego, którego celem jest udokumentowanie śladów zbrodni komunistycznego aparatu represji dokonywanych w latach 1944-1956. Program "Śladami zbrodni" adresowany jest do wszystkich zainteresowanych zachowaniem i poszerzeniem wiedzy z zakresu najnowszej historii Polski.

- W ramach tego projektu chcemy zidentyfikować i odszukać wszystkie miejsca kaźni i zbrodni popełnionych przez komunistów na Polakach. Nawet pracownicy IPN byli zaskoczeni, że tak dużo tych obiektów ocalało. Wiele z nich użytkowanych jest w sposób urągający pamięci pomordowanych. Mieszczą się one często w ramach zabudowy mieszkalnej i urzędów państwowych - mówił wczoraj prezes IPN Janusz Kurtyka. - Oczywiście nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, iż pamięć o tym, że dany budynek był miejscem kaźni, zupełnie w wielu przypadkach zaniknęła - dodał.
Według Kurtyki, IPN chce, aby ta pamięć została przywrócona, a cały ten proces jej przywracania powinien być zjawiskiem społecznym, aby nie tylko pracownicy IPN starali się szukać tego typu miejsc, ale również żeby spotkali się z pomocą społeczności lokalnych.
Przybyły na spotkanie w IPN wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Tomasz Merta wyraził zadowolenie, że przywracanie pamięci przybrało tak nowoczesną formę. Program zakłada bowiem zebranie materiałów ikonograficznych, filmowych i wspomnieniowych, związanych z działalnością powiatowych i wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa oraz m.in. aresztów i więzień.
Instytut zachęca jednocześnie, by każdy, kto odkrył tego typu miejsca związane z działalnością polskiego bądź sowieckiego aparatu terroru w latach 1944-1956, zgłosił się do jednego z jedenastu oddziałów IPN. Związane z tym materiały, które zostaną przesłane do IPN, będą opublikowane na specjalnej stronie internetowej, zaś najciekawsze z nich zaprezentowane zostaną w przygotowanym przez Instytut albumie dokumentacyjno-fotograficznym.
Tomasz Łabuszewski, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Warszawie, zaprezentował krótki film pod tytułem "Śladami zbrodni" oraz podziękował za przybycie na spotkanie jednego z bohaterów filmu - Mieczysława Chojnackiego. - Witam również wszystkich żołnierzy Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego oraz innych organizacji konspiracyjnych, które walczyły o wolną Polskę - powiedział. Łabuszewski przedstawił dokumentację fotograficzną dotychczas odkrytych miejsc kaźni. Jak zaznaczył, część z nich znajdowała się w piwnicach budynków mieszkalnych, w których obecnie żyją "uwłaszczeni" funkcjonariusze służb bezpieczeństwa. Jego zdaniem, symboliczne znaczenie miało odkrycie aż trzech takich dawnych miejsc więzienia i katowania polskich patriotów wokół Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej w Warszawie, tzw. czterech śpiących. Znajdowały się one w podziemiach obecnej cerkwi prawosławnej, budynku generalnej dyrekcji Polskiej Komunikacji Pociągowej oraz w Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława IV.
Jacek Dytkowski
"Nasz Dziennik" 2007-10-31

Autor: wa