Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Marsz godności

Treść

Pod takim hasłem odbył się wczoraj w Białymstoku pochód, w którym uczestniczyło ponad pół tysiąca osób niepełnosprawnych oraz ich opiekunów i przedstawicieli organizacji zajmujących się działalnością na ich rzecz.
Osoby niepełnosprawne przybyły z Białegostoku, Sokółki, Suwałk oraz Solecznik na Litwie. Według przedstawicieli Stowarzyszenia Wspierania Aktywności Niepełnosprawnych Intelektualnie "Aktywni", głównego organizatora marszu, w Polsce jest około 5 milionów osób niepełnosprawnych.
Uczestnicy marszu apelowali, aby nie traktować ich "jako przedmiotu działań charytatywnych", nie spychać ich na margines życia społecznego i nie dyskryminować. Zamiast litości i dobroczynności świadczonej na ich rzecz prosili o utworzenie dla nich miejsc pracy. Dzięki temu będą mogli normalnie funkcjonować, jako osoby niezależne od państwowej pomocy.
Organizacje reprezentujące niepełnosprawnych wręczyły wiceprezydentowi Białegostoku Józefowi Klimowi petycję do władz samorządowych, którą otrzymali również lokalni parlamentarzyści. Postulaty w niej zawarte dotyczą likwidacji barier architektonicznych w mieście, stworzenia centrum rehabilitacji i edukacji dla dzieci niepełnosprawnych ruchowo, ośrodka dziennej terapii dla dzieci z porażeniem mózgowym. Środowisko osób głuchych domaga się też, by w urzędach choć jedna osoba znała język migowy. Szkoły integracyjne prosiły natomiast o wsparcie finansowe swoich placówek, potrzebne na prowadzenie zajęć w małych grupach i na szkolenia nauczycieli.
Adam Białous, Białystok
Nasz Dziennik 6-05-2003

Autor: DW