Małysz: nic nie wiem
Treść
Nazwisko następcy Apoloniusza Tajnera na fotelu trenera naszej kadry skoczków narciarskich budzi spore emocje. Na razie wszystko trzymane jest w tajemnicy, nic nie wie m.in. Adam Małysz.
- Wszyscy, także ja i inni skoczkowie, dowiemy się tego na zaplanowanej na 24 marca konferencji Polskiego Związku Narciarskiego - powiedział. Trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli odniósł się za to do zapowiedzianej w minioną niedzielę przez Tajnera dymisji. - Każdy trener po kilku latach wyczerpuje swoje możliwości, pomysły. Wtedy trzeba wprowadzić co innego. Moim zdaniem, trener Tajner zrozumiał, że przyszedł taki moment i dlatego zrezygnował. Chciałbym, żeby trener nadal pracował z kadrą, ale może na innych zasadach. Może będzie jakieś uroczyste pożegnanie Tajnera, ale z taką inicjatywą powinien wyjść związek - zakończył.
Pisk, PAP
Nasz Dziennik 19-03-2004
Autor: DW