Malone bez litości
Treść
Karl Malone, jeden z liderów Los Angeles Lakers, po raz pierwszy w karierze wystąpił wczoraj przeciw swemu byłemu klubowi - Utah Jazz. Nie miał sentymentów: zdobył 19 punktów, zaliczył 13 zbiórek, przyczyniając się do zwycięstwa "Jeziorowców" 91:84.
Malone nie był jednak najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy. Miano to przypadło bowiem niesfornemu Kobe Bryantowi, który zakończył mecz z dorobkiem 34 punktów. Aż dziesięć z nich zdobył w ostatnich dwóch minutach. Świetnie grali i inni ich koledzy: Gary Payton - 17 pkt i Shaquille O'Neal - 11 pkt i 14 zbiórek. Było to ósme z rzędu zwycięstwo Lakers.
Po raz piąty natomiast wygrali koszykarze Memphis Grizzlies. Do sukcesu w pojedynku z Toronto Raptors (94:88) poprowadził ich Hiszpan Pau Gasol, który nie tylko zdobył 23 punkty, ale także zaliczył 18 zbiórek. Innym bohaterem był Jason Williams, który w ostatnich trzech minutach trafił cztery kolejne rzuty z gry.
Wysokie zwycięstwo w Orlando nad miejscowymi Magic odnieśli Dallas Mavericks - 118:88. Najskuteczniejszy wśród zwycięzców był Niemiec Dirk Nowitzki - 25 pkt.
Pisk, PAP
Nasz Dziennik 30-03-2004
Autor: DW