Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Maklerskie sztuczki

Treść

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował przede wszystkim zapisy umów zmierzające do przerzucania ryzyka działalności przedsiębiorcy na konsumenta. UOKiK przeprowadził kontrolę domów maklerskich po licznych skargach napływających do Urzędu od klientów. Jak się okazało, te w umowach z klientami zawierały zapisy, które tam znaleźć się nie powinny, naruszając tym samym ich interesy.

- Pomimo tego wyniki naszej kontroli domów maklerskich nie są najgorsze. Uchybienia mają charakter standardowy i są związane z minimalizowaniem ryzyka przez polskiego przedsiębiorcę i przerzucaniem go na konsumentów - powiedział wczoraj Cezary Banasiński, prezes UOKiK. Urząd ten badał już pod kątem przestrzegania interesu konsumentów zapisy umów, które z konsumentami zawierają firmy z różnych branż.
Wykryte przez UOKiK nieprawidłowości polegają np. na zawieraniu w umowach z klientami zapisów wyłączających odpowiedzialność domu maklerskiego w sytuacji, gdy zlecenie klienta nie zostało wykonane z powodu wadliwego działania systemu internetowego czy telefonicznego. Konstrukcje umów w niektórych domach maklerskich zawierają zapisy ograniczające ich odpowiedzialność za poniesione przez konsumenta szkody, co według UOKiK stoi w sprzeczności z kodeksem cywilnym. Stosowane są również zapisy wyłączające odpowiedzialność domu maklerskiego za szkody klienta wynikające z podjęcia decyzji inwestycyjnej w oparciu o rekomendację maklera, w sytuacji gdy ten dopuścił się rażącego niedbalstwa. UOKiK wystąpi do domów maklerskich, by z umów zawieranych z klientami usunęły kwestionowane zapisy. Jeżeli tego nie zrobią, Urząd wystąpi do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który może uznać kwestionowane przez UOKiK klauzule za prawnie niedozwolone.
Z uwagami UOKiK zgadza się Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.
- Razem z UOKiK oraz Izbą Domów Maklerskich będziemy zastanawiali się, jak usunąć wszystkie zakwestionowane klauzule - powiedział Marek Szuszkiewicz, dyrektor Departamentu Domów Maklerskich w KPWiG.
Zdaniem prezesa Związku Maklerów i Doradców, Adama Rucińskiego, umowy domów maklerskich z klientami powinny zostać tak doprecyzowane, by zniknęły z nich zakwestionowane przez UOKiK klauzule. Jak zaznaczył, kontrola UOKiK pokazuje jednak, że rynek usług maklerskich jest bezpieczny, a umowy z klientami są tak skonstruowane, że zapewniają im bezpieczeństwo.
Artur Kowalski

"Nasz Dziennik" 2006-04-21

Autor: ab