Przejdź do treści
Przejdź do stopki

"Lukrecja Borgia"

Treść

W ramach obchodów 50-lecia stałej sceny operowej w Łodzi zapowiedziano na 18 grudnia premierę zupełnie u nas nieznanej, bo jeszcze po drugiej wojnie światowej niewystawianej, opery "Lukrecja Borgia" Gaetano Donizettiego.
Opera powstała na zamówienie mediolańskiej La Scali, gdzie miała swoją prapremierę 26 grudnia 1833 roku. Polska premiera tej opery odbyła się dziesięć lat później na scenie warszawskiego Teatru Wielkiego, gdzie wystawiła ją wędrowna trupa zwana "operą włoską". Dyrekcja teatru zachęcona gorącym przyjęciem i stale rosnącym powodzeniem "Lukrecji" szybko zdecydowała się wystawić dzieło siłami warszawskich artystów. W tej formie opera utrzymała się w repertuarze ponad dziesięć lat. Jedną z największych wykonawczyń tytułowej partii była Paulina Rivoli. Miarą popularności opery jest fakt, że melodia z prologu była w Polsce śpiewana jako pieśń patriotyczna "Zgasły dla nas nadziei promienie".
"Lukrecja Borgia" jest typowym przykładem dzieła z epoki bel canta w jego najpiękniejszej formie i stylu. Jej największą atrakcją są piękne sceny zbiorowe i niezmiernie efektowne, ale bardzo trudne partie dające śpiewakom wyjątkowe pole do wokalnego popisu. Z tych względów ta opera pojawia się dzisiaj tylko tam, gdzie można znaleźć odpowiedniej klasy wykonawców partii Lukrecji (sopran) i Gennara (tenor). W ostatnich latach wystawiono ją zaledwie kilka razy: w mediolańskiej La Scali dla Montserrat Caballe i Leyli Gencer, w wiedeńskiej Staatsoper dla Edyty Gruberowej, a w londyńskiej Covent Garden z myślą o Joan Sutherland i Alfredo Krause. Darina Takova zaśpiewa partię Lukrecji w zapowiedzianej na ten sezon premierze w Opera Monte Carlo.
W Łodzi premiera przygotowywana jest z myślą o znakomitej śpiewaczce Joannie Woś, która z wyjątkowym powodzeniem sięga po najtrudniejsze partie w operach bel canto. Reżyserię powierzono Maciejowi Prusowi, scenografię zaprojektował Paweł Wodziński. Przy pulpicie dyrygenckim stanie Tadeusz Kozłowski.
Adam Czopek

"Nasz Dziennik" 2004-12-13

Autor: kl