Liczą na bezkarność
Treść
Jan Maria Jackowski, były przewodniczący Rady Warszawy:
Coraz częściej pod hasłem wolności słowa środowiska medialne są wykorzystywane do działań przypominających działania służb specjalnych. Świadczą o tym m.in. "metody operacyjne", którymi coraz częściej posługują się dziennikarze. Ukryte kamery, telefony, fałszywki - to narzędzia, które nie mają nic wspólnego z dziennikarstwem, a są używane w walce politycznej, w którą wprzęgane są często służby specjalne. Takie działania dziennikarzy mają niekiedy charakter pozaprawny, a ich inspiratorzy liczą na bezkarność i beznadziejne, wywodzące się z PRL-u standardy ochrony osób pokrzywdzonych przez media. Tego rodzaju metody przypominają, chociaż na bardziej zaawansowanym poziomie, techniki preparowania obrazu i dźwięku i manipulowania nimi, jakie poznajemy z lektury teczek w Instytucie Pamięci Narodowej, gdzie możemy spotkać materiały opisujące, w jaki sposób walczono z Kościołem w czasach PRL. Radio Maryja od samego swojego powstania jest "znakiem, któremu sprzeciwiać się będą". Ponieważ głosi Dobrą Nowinę, jest zwalczane zarówno przez środowiska dechrystianizacyjne, jak i przez tzw. reformatorów Kościoła, którzy w tym wypadku działają w symbiozie.
not. BA
"Nasz Dziennik" 2005-06-24
Autor: ab