Lepiej późno niż wcale
Treść
Coroczna waloryzacja rent i emerytur, wydłużenie do końca 2008 r. możliwości przechodzenia na wcześniejszą emeryturę - nad ustawami wprowadzającymi te rozwiązania pracowali wczoraj posłowie. Nie wiadomo, czy zdążą z ich uchwaleniem, skoro dzisiaj ma dojść do samorozwiązania Sejmu.
Pierwszy projekt przywraca coroczną waloryzację rent i emerytur o wskaźnik inflacji i co najmniej 20 proc. wskaźnika wzrostu płac. Jeśli zaś rząd chciałby podnieść emerytury o więcej niż 20 proc. realnego wzrostu płac, musi mieć na to zgodę Komisji Trójstronnej. Waloryzacja miałaby się dokonywać co roku, 1 marca. Została ona wstrzymana w 2004 r., od tamtej pory emeryci czekali na zmiany. - Lepiej przeprowadzać waloryzację mniejszą, ale częstszą, niż większą raz na dwa, trzy lata. Ludzie po prostu na tym zyskają - tłumaczy poseł Tadeusz Cymański (PiS).
Druga ustawa dotyczy wydłużenia do 31 grudnia 2008 r. okresu, w którym będzie można nabywać prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę. - Gdyby nie było tego projektu i tego rozwiązania, to z dniem 1 stycznia żadna grupa zawodowa nie miałaby możliwości skorzystania z dobrodziejstwa przejścia na wcześniejszą emeryturę - zaznaczył poseł Mieczysław Kasprzak (PSL).
IB
"Nasz Dziennik" 2007-09-07
Autor: wa