Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Łatwiej o gwarancję

Treść

Blisko 900 mln zł będzie miał do dyspozycji dla przedsiębiorców w tym roku Fundusz Poręczeń Unijnych (FPU). Za trzy miesiące wejdzie w życie nowelizacja ustawy o FPU, mająca ułatwić dostęp do poręczenia lub gwarancji kredytu. To między innymi niskie wykorzystanie Funduszu spowodowało zmiany w ustawie regulującej jego funkcjonowanie.

Dotychczas z Funduszu Poręczeń Unijnych udzielono około 148 gwarancji i poręczeń na kwotę 74 mln złotych. Tymczasem środki, jakimi obecnie dysponuje Fundusz, to 790 mln, a pod koniec roku wyniosą ok. 930 mln zł. - W stosunku do kwoty funduszu poziom jego wykorzystania jest niewielki. Dlatego dążąc do jak najwyższego stopnia rozdysponowania środków unijnych, dostosowujemy odpowiednie instrumenty rynku finansowego - powiedział Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki. Zaznaczył, że zmiany w ustawie o FPU zostały wprowadzone na podstawie dotychczasowych doświadczeń i wniosków zebranych w porozumieniu z bankami kredytującymi przedsięwzięcia. Działalność Funduszu koncentruje się na gwarantowaniu i poręczaniu spłaty kredytów udzielanych przez banki firmom realizującym przedsięwzięcia współfinansowane ze środków Unii Europejskiej.
Nowe zapisy ustawy sprawią, że z poręczeń lub gwarancji będą mogli korzystać nie tylko bezpośredni beneficjenci unijnych programów, ale również firmy uczestniczące w realizacji danego przedsięwzięcia, np. podwykonawcy. Do 5 mln euro zwiększono też kwotę maksymalnego poręczenia dla projektów realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego, a dla innych projektów do 500 tys. euro. Dotychczas obowiązujące w ustawie kwoty poręczeń okazały się w praktyce zbyt niskie.
Nowelizacja ujednoliciła również wysokość wszystkich poręczeń lub gwarancji do 80 proc. kwoty kredytu. Według Kaczmarka, oznacza to, że gwarancja FPU będzie mogła być jedynym zabezpieczeniem kredytu.
15 proc. środków zgromadzonych na rachunku Funduszu może być również wykorzystane do gwarantowania kredytów na projekty, które nie uzyskały dofinansowania z funduszy UE. Okazało się, że wiele dobrych projektów nie zostało zrealizowanych, ponieważ zabrakło na nie środków unijnych.
Artur Kowalski

"Nasz Dziennik" 2006-06-23

Autor: ab