Kurski ma przeprosić
Treść
Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł wczoraj, że poseł Jacek Kurski (PiS) ma przeprosić Donalda Tuska w związku z twierdzeniami, że kampania prezydencka lidera PO była pośrednio finansowana przez PZU.
Sąd uznał, że Jacek Kurski naruszył dobra osobiste Donalda Tuska, oskarżając go o to, że jego billboardy podczas kampanii prezydenckiej zostały pośrednio sfinansowane przez PZU. - Te zarzuty okazały się nieprawdziwe - uzasadniała orzeczenie sędzia Małgorzata Kuracka. - Prokuratura nie znalazła jakichkolwiek dowodów na ich potwierdzenie - dodała.
Sędzia podkreśliła, że formułując w programie telewizyjnym w czerwcu zeszłego roku takie zarzuty, poseł nie sprawdził ich dostatecznie, choć miał takie możliwości, np. w formie zapytania poselskiego.
Dlatego też Jacek Kurski został zobowiązany do zamieszczenia dwukrotnych przeprosin w dwóch dziennikach ogólnopolskich oraz przesłania tekstu z przeprosinami do TVP i TVN celem ich odczytania w programach informacyjnych. Sędzia zaznaczyła, że te oświadczenia w pełni wystarczają, aby naprawić wyrządzoną przez polityka szkodę. Poseł PiS ma także wpłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Caritas.
Kurski po wyjściu z sali zapowiedział, że przeprosi lidera Platformy Obywatelskiej, ale razem z prawnikami rozważy kwestię wniesienia apelacji.
ZB
"Nasz Dziennik" 2007-04-04
Autor: wa