Księżom w Ziemi Świętej coraz trudniej
Treść
Izraelskie ministerstwo spraw wewnętrznych wprowadza kolejne przepisy utrudniające pobyt kapłanów i członków zgromadzeń zakonnych w tym kraju. Zgodnie z nowymi wytycznymi, każdy ksiądz czy osoba zakonna - niezależnie od długości pobytu w Izraelu - musi co roku ubiegać się o odnowienie wizy. W ostatnim czasie dwóch kapłanów z Afryki, którzy chcieli podjąć studia we Franciszkańskim Studium Biblijnym, spotkało się z odmową wydania wiz.
W Izraelu mogą mieszkać osoby duchowne i zakonne, jeżeli mają wizy pobytowe lub studenckie, które nie pozwalają na podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia. Uzyskanie wizy pobytowej umożliwia jedynie pracę w charakterze wolontariatu. Do tej pory po 4,5 roku pobytu w Izraelu księża, siostry zakonne czy zakonnicy mogli starać się o uzyskanie wizy na 2 lata. Według nowych wytycznych, będą musieli odnawiać ją co roku. - Załatwienie w Izraelu wiz dla osób związanych z Kościołem - kapłanów, sióstr czy zakonników - jest od dłuższego czasu przedsięwzięciem, które wymaga wiele cierpliwości. Najczęściej wspólnoty mają wyznaczone do tego osoby, które znają procedury i obowiązujące przepisy, chodzą po urzędach i załatwiają wszystkie formalności - wyjaśnia o. Jerzy Kraj OFM, gwardian franciszkańskiej wspólnoty w Betlejem.
Organizacja Pomocy Kościołowi w Potrzebie w raportach o prześladowaniu chrześcijan w świecie wskazywała już kilkakrotnie, że księżom i osobom zakonnym ze świata arabskiego trudniej uzyskać wizy na pobyt w Izraelu i często spotykają się z odmowami ich uzyskania. I choć państwo izraelskie jest oficjalnie państwem bezwyznaniowym, obywatele nieżydowscy, a zwłaszcza Arabowie, traktowani są jak obywatele drugiej kategorii. Obecnie - jak podają anonimowe źródła kościelne - już nie tylko kapłani i osoby zakonne pochodzenia arabskiego napotykają na utrudnienia wizowe ze strony władz, ale także ci pochodzący z krajów Europy i Afryki. Jak podała agencja AsiaNews, w ostatnim czasie przynamniej dwóch kapłanów, którzy mieli podjąć studia we Franciszkańskim Studium Biblijnym w Jerozolimie nie otrzymało wiz. Osoby spotykające się z odmową często nie podejmują już kolejnych prób uzyskania wizy. Jednak - jak zwraca uwagę o. Kraj - działania władz izraelskich są raczej przedłużaniem oczekiwania na otrzymanie wizy, rzadko dochodzi do ostatecznej odmowy jej wydania. - Myślę, że widać w tym politykę Izraela do ograniczania pobytu obcokrajowców, w sposób szczególny dotyczy to chrześcijan, ale także muzułmanów. Władze tę politykę bronienia tożsamości narodowej kraju, bronienia swoich granic, przekładają właśnie na kwestię wiz - dodaje o. Kraj. Jak zauważa, posługa osób duchownych i zakonnych wśród przybywających do Izraela pielgrzymów ma również znaczenie gospodarcze i turystyczne dla kraju.
Władze kościelne w Izraelu na razie nie chcą zabierać oficjalnie głosu w tej sprawie, aby nie pogorszyć sytuacji. Liczą, że rozmowy prowadzone z izraelskimi władzami przyniosą rozwiązanie tych kwestii. Ostatnia runda negocjacji przebiegała w dobrej atmosferze. Na listopad i grudzień zaplanowano kolejne spotkania przedstawicieli władz i Kościoła katolickiego.
Maria Popielewicz
"Nasz Dziennik" 2009-11-03
Autor: wa