Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ksiądz Popiełuszko wzorem odwagi

Treść

- Nie bójcie się przyjąć Chrystusa do Waszego życia. On niczego Wam nie odbierze, a wniesie w nie pokój, nadzieję i miłość - zachęcał wczoraj młodzież ks. bp Tadeusz Pikus, warszawski biskup pomocniczy. Do grobu Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu przybyli wczoraj z pielgrzymką uczniowie szkół noszących imię duszpasterza ludzi pracy. 19 września przypada 25. rocznica męczeńskiej śmierci księdza Jerzego.

Witając zebranych, ks. prałat Zbigniew Malacki, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki, zwrócił uwagę, że przez 25 lat od męczeńskiej śmierci księdza Jerzego do jego grobu przybyło 18 milionów pielgrzymów z całego świata. Świadczy to o tym, że inspiruje on swoim przykładem odwagi, życiem w prawdziwej wolności i miłości do Boga i drugiego człowieka oraz do Ojczyzny, a także że dla przybywających tutaj wyprasza wiele łask. W homilii ks. Piotr Pawlukiewicz zwrócił uwagę, że każdy człowiek w swoim życiu doświadcza różnego rodzaju lęków. Strach towarzyszy nam całe życie, choć dotyczy różnych kwestii. Zwrócił uwagę, że w Piśmie Świętym dokładnie 365 razy Bóg mówi do człowieka: "Nie lękaj się", "Bądź odważny". - Ta liczba przypomina nam liczbę dni w roku. To tak, jakby na każdy dzień roku Pan Bóg dodawał nam odwagi - zauważył ks. Pawlukiewicz. Wskazując na przykład Sługi Bożego ks. Jerzego, wyjaśnił, że ten wielki kapłan od dzieciństwa budował w sobie cnotę męstwa. Udowodnił swoją odwagę, gdy odmówił zdjęcia z palca koronki różańca, kiedy mu to nakazano w czasie odbywania służby w wojsku. Udowodnił ją, kiedy odważnie szedł do ludzi, kiedy mówił prawdę, mimo że wiedział, co mu groziło. Zdawał sobie sprawę, że za jego działalność grozi mu kara, pobicie, a nawet śmierć, ale mówił, że nie może opuścić ludzi. Jak podkreślił kaznodzieja, ks. Jerzy jest więc dla młodych przykładem odważnego pokonywania swoich lęków.
Na zakończenie Eucharystii ks. bp Tadeusz Pikus poświęcił pamiątkowe krzyże z wygrawerowanym przesłaniem ks. Jerzego: "Zło dobrem zwyciężaj". Podkreślił, że sztandar szkoły z wizerunkiem księdza Jerzego będzie niepełny, jeżeli obok nie będzie znaku krzyża. - Ksiądz Jerzy nie chciałby patronować szkole, w której zabrakłoby Chrystusowego krzyża - podkreślił hierarcha. Dodał, że krzyż musi nie tylko zawisnąć w instytucji takiej jak szkoła, ale każdy musi przyjąć go do serca, musi przyjąć do serca Chrystusa, który na krzyżu ofiarował za nas swoje życie.
Po Mszy św. młodzież wzięła udział w pokazie filmu o księdzu Jerzym, zwiedziła też muzeum poświęcone jego osobie.
Maria Popielewicz
"Nasz Dziennik"2009-10-09

Autor: wa