Przejdź do treści
Przejdź do stopki

KE chce, by wpływy z ETS trafiały do unijnego budżetu jako tzw. zasób własny. Pos. do PE J. Wiśniewska: Na takim rozwiązaniu najbardziej ucierpi budżet Polski

Treść

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Jadwiga Wiśniewska, powiedziała, że jeśli wpływy z ETS będą trafiać do unijnego budżetu, to Polska na tym ucierpi. Komisja Europejska domaga się, aby wpływy z systemu handlu emisjami trafiały do budżetu Unii Europejskiej jako jej tzw. zasób własny. Wiceminister finansów, Jarosław Neneman zapowiedział, że Polska będzie przeciwna tej propozycji.

Bruksela poza składkami państw członkowskich ma też dochody własne, które bezpośrednio trafiają do unijnego budżetu, a w lipcu bieżącego roku zaproponowała nowe źródła swoich wpływów.

Europoseł PiS, Jadwiga Wiśniewska, powiedziała, że zmiany mocno uderzą w Polskę, bo nasz miks energetyczny opiera się głównie na węglu.

– Chciałabym zwrócić uwagę, że do tej pory nie było słychać głosu polskiego rządu w tej sprawie. Z całą pewnością przekazanie części wpływów z ETS-u do wspólnego budżetu unijnego uderzy najbardziej w budżet Polski, dlatego że to Polska ma te wpływy naprawdę na bardzo wysokim poziomie ze względu na to, że miks energetyczny w wielkiej mierze jest zdominowany w Polsce przez węgiel, a właśnie koszty związane z uprawnieniami do emisji do tej pory trafiały do budżetów krajowych. Niestety, Bruksela zawłaszcza coraz więcej środków i kompetencji – zwróciła uwagę Jadwiga Wiśniewska.

Resort finansów w odpowiedzi na interpelację wskazał, że zmiany w unijnym systemie zasobów własnych powinny być „należycie uzasadnione i spełniać szereg warunków, w tym zapewniać sprawiedliwe obciążenie państw członkowskich”.

RIRM


źródło: radiomaryja.pl, 27 sierpnia 2025

Autor: dj