Karmelitanki już u siebie
Treść
"Śpiewajmy Panu, bo uczynił cuda" - powiedziała s. Jadwiga Kwiatkowska, matka przełożona Sióstr Karmelitanek Bosych podczas uroczystości poświęcenia kaplicy oraz części mieszkalnej Karmelu pw. Maryi Matki Nadziei i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Witynach koło Ełku. To pierwszy zakon kontemplacyjno-klauzurowy w diecezji ełckiej. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny ks. bp Jerzy Mazur SVD, pasterz diecezji ełckiej. Siostry Karmelitanki Bose przyjechały do Ełku na zaproszenie biskupa ordynariusza już pod koniec 2004 roku. - Były to lata oczekiwań, modlitw, cierpliwości, nadziei i wiary - mówił ksiądz biskup Mazur. W ubiegłym roku został wmurowany kamień węgielny pod budowę klasztoru. Obecnie siostry karmelitanki uroczyście i radośnie dziękowały już za łaskę zamieszkania w swoim domu. - Wybudowanie takiego miejsca, świętego miejsca - bo tutaj Niebo będzie się spotykało z ziemią, jest powodem do dumy. Niech i ten Karmel staje się miejscem świętym. Niech tutaj objawia się potęga prawdziwego Boga i zwycięża niemoc współczesnych bożków, które sam człowiek sobie tworzy - mówił ksiądz biskup Mazur w homilii. Na uroczystość przybyli kapłani z wielu parafii oraz wierni. Wszyscy mogli z bliska obejrzeć miejsca klauzurowe, które już w najbliższych dniach zostaną zamknięte dla osób z zewnątrz. Pragnieniem pasterza diecezji jest, aby za modlitewnym wstawiennictwem sióstr karmelitanek św. Teresa zsyłała na całą diecezję "deszcz róż". Siostra Jadwiga Kwiatkowska, przełożona sióstr karmelitanek w Ełku, podkreśliła, że realizacja budowy nowego klasztoru jest możliwa dzięki niezwykłej ofiarności i życzliwości diecezjan oraz dobroczyńców z całej Polski. Osoby, które chciałyby wspomóc dzieło budowy ełckiego Karmelu, mogą przekazać swe ofiary na konto: 17124019491111001004767027. Siostry Karmelitanki zapewniają ofiarodawców o stałej pamięci modlitewnej. Monika Rogińska, Ełk "Nasz Dziennik" 2008-12-10
Autor: wa