Kaddafi jeszcze groźny
Treść
Dowodzący operacjami Sojuszu Północnoatlantyckiego w Libii francuski generał Charles Bouchard pospieszył wczoraj z zapewnieniami, że w ciągu 90 dni NATO zdoła zakończyć swoją operację w tym kraju. To odpowiedź wojskowych na środową decyzję o przedłużeniu międzynarodowej misji w Libii o kolejne 3 miesiące. Od marca, gdy rozpoczęła się akcja, samoloty NATO przeprowadziły w Libii łącznie niemal 8,8 tys. ataków na centra dowodzenia, konwoje pojazdów opancerzonych i wyrzutnie rakietowe należące do sił Muammara Kaddafiego.
- Jestem przekonany, że zdołamy zakończyć z powodzeniem tę misję w wyznaczonym czasie - powiedział Bouchard na konferencji prasowej w Neapolu, gdzie znajduje się kwatera sił biorących udział w operacji. Przypominając, iż celem międzynarodowej akcji wojskowej jest ochrona cywilów, zauważył, że podjęcie decyzji o jej wydłużeniu wynikało z faktu, iż siły lojalne wobec obalonego Muammara Kaddafiego - choć coraz skromniejsze - wciąż są zagrożeniem dla ludności. Dowodzący operacjami Sojuszu w Libii uspokoił jednak, że lojaliści nie mają już w Libii "wielu miejsc, dokąd mogliby się przemieścić". - Siły Kaddafiego nie są już zdolne do koordynowania akcji gdziekolwiek w kraju. To, czego jesteśmy obecnie świadkami, to taktyczna lokalna akcja - powiedział cytowany przez PAP gen. Bouchard. - Jest dla nas jasne, że to ostatnia faza zdolności starego reżimu do zagrażania cywilom - powiedział także jeden z NATO-wskich dyplomatów. Również nowe władze Libii podkreślają, że większość walczących w ostatnich punkach oporu zwolenników Kaddafiego to osoby, które uciekły z Trypolisu i stawiają opór tylko po to, by nie oskarżono ich o zbrodnie wojenne.
Jak twierdzi agencja AFP, decyzję o przedłużeniu operacji podjęła Rada Północnoatlantycka (NAC) i zapadła ona podczas posiedzenia na szczeblu ambasadorów. Jest to już druga prolongata operacji mającej na celu przede wszystkim ochronę cywilów, w której bierze udział osiem z 28 państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego. Termin poprzedniej wygasa we wtorek.
MBZ
Nasz Dziennik 2011-09-23
Autor: au