Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Już bez Figo

Treść

Luis Figo, jeden z najlepszych piłkarzy świata, zakończył reprezentacyjną karierę. To ważna wiadomość dla Polaków. Portugalia jest bowiem naszym najgroźniejszym rywalem w eliminacjach mistrzostw Europy.

Mundial w Niemczech okazał się być pożegnalną imprezą 33-letniego gracza, w przyszłości idola kibiców Barcelony i Realu Madryt (jego transfer był jednym z najgłośniejszych w historii, a kosztował "Królewskich" 56 mln USD). Po przegranym meczu z Niemcami o trzecie miejsce Figo powiedział: - To był mój ostatni mecz w reprezentacji. Cieszę się, że odchodzę w chwili, gdy portugalska piłka jest tak wysoko w świecie.
Na podobny krok zdecydował się też inny ważny gracz narodowej drużyny Pedro Pauleta. Mimo że na mistrzostwach ów napastnik spisał się słabo, by nie rzec bardzo słabo, jego deklarację z ulgą przyjęli nasi reprezentanci. Do dziś doskonale pamiętamy mecz na mundialu w Korei i Japonii, gdzie Pauleta trzykrotnie pokonał Jerzego Dudka.
Wciąż natomiast nie wiadomo, kto zasiądzie w eliminacjach do Euro 2008 na ławce trenerskiej Portugalii. Wszyscy (na czele z piłkarzami) chcieliby, aby był to Luiz Felipe Scolari, ale sprawa nie jest przesądzona. Praktycznie każdy dzień przynosi inne informacje na ten temat - wydawało się już, że Brazylijczyk zostanie na pewno, później jednak okazało się, że do porozumienia daleko. Niewykluczone, że Scolari - mistrz świata z 1998 r. z Brazylią - ponownie będzie trenował swych rodaków, ale czy tak się stanie - przekonamy się wkrótce. Na razie wiadomo, że portugalska federacja jest w stanie spełnić jego finansowe żądania.
Pisk

"Nasz Dziennik" 2006-07-10

Autor: ab