Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Jordan wysycha

Treść

Rzece Jordan, która stanowi rezerwuar wody pitnej dla państw regionu Bliskiego Wschodu, grozi kompletne wyschnięcie - poinformowała stacja BBC, powołując się na organizację obrońców środowiska. Wezwali oni państwa regionu do podjęcia szybkich działań, aby zatrzymać ten niebezpieczny proces, spowodowany nadmiernym pobieraniem wody z rzeki.
Według ekologów, skala problemu jest ogromna. Ich zdaniem, koryto Jordanu w ciągu dwóch najbliższych lat może wyschnąć zupełnie. Zwraca się także uwagę, że podobny problem dotyczy Morza Martwego, które w ciągu ostatnich 50 lat zmniejszyło się o 30 proc.
Ekolodzy, powołując się na raporty ekspertów, twierdzą, że 90 proc. wód Jordanu jest obecnie wykorzystywanych przez Izrael, Jordanię i Syrię. Obrońcy środowiska wystosowali apel do państw regionu o podjęcie natychmiastowych działań w celu powstrzymania wysychania rzeki.
Eksperci zwracają także uwagę, że jej wody w ostatnich latach zostały bardzo zanieczyszczone. Szacuje się, że obecnie Jordan jest o 20 proc. bardziej zanieczyszczony, niż przewidywały to umowy pomiędzy państwami regionu.
Izraelsko-jordański traktat pokojowy z 1994 r. zobowiązywał obie strony do ochrony wód Jordanu "przeciwko jakiemukolwiek zanieczyszczeniu i skażeniu". Stacja BBC poinformowała, że w ostatnim czasie odbyło się spotkanie przedstawicieli władz Izraela, Autonomii Palestyńskiej i Jordanii, które uznało powagę problemu, jednak nie uzgodniło żadnych przedsięwzięć, mających przeciwdziałać temu zjawisku.
Analitycy cytowani przez stację BBC zwracają uwagę, że niedobory w zaopatrzeniu w wodę pitną w regionie mogą w najbliższej przyszłości stać się zarzewiem konfliktów. Już obecnie władze palestyńskie uskarżają się, że Izrael wykorzystuje 80 proc. wspólnych zasobów podziemnych wody pitnej.
JS

"Nasz Dziennik" 2005-03-17

Autor: ab