Jesteśmy w finale!
Treść
ME w Polsce i Ukrainie?
Polska i Ukraina mają szansę zorganizować piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku! Zadecydował o tym obradujący na Malcie Komitet Wykonawczy UEFA, który do finałowej fazy rywalizacji o organizację imprezy zakwalifikował wspólne kandydatury Polski i Ukrainy, Chorwacji i Węgier oraz samodzielną Włoch. Odrzucono oferty Turcji i Grecji. Ostateczna decyzja zapadnie 8 grudnia 2006 roku.
Wśród członków Komitetu Wykonawczego największym poparciem cieszyła się kandydatura Włoch - 11 głosów. Wspólna oferta Chorwacji i Węgier otrzymała 9 głosów, Polski i Ukrainy - 7, Turcji - 6, a Grecji - 2. Polska, Ukraina, Węgry i Chorwacja nie organizowały jeszcze żadnej wielkiej imprezy piłkarskiej. Włochy gościły najlepsze drużyny Starego Kontynentu w 1968 i 1980 roku, a w 1990 zorganizowały mistrzostwa świata. Jeszcze w listopadzie UEFA roześle do krajów kandydatów, które pozostały w rywalizacji, wymagania ofertowe dotyczące finałowego etapu selekcji oraz informacje o procedurze wyboru gospodarza Euro 2012. W grudniu odbędą się warsztaty informacyjne dla przedstawicieli krajów kandydatów. W lutym 2006 roku przedstawiciele UEFA przeprowadzą wstępną wizytację w krajach kandydujących do organizacji mistrzostw, a 23 marca podczas kongresu UEFA odbędzie się prezentacja ofert przez poszczególnych kandydatów. 31 maja UEFA zapozna ich ze szczegółowymi wymogami, jakim musi podołać organizator Euro 2012, a we wrześniu przedstawiciele europejskiej centrali odbędą oficjalne i zarazem ostatnie wizytacje krajów kandydujących, zapoznając się m.in. ze stanem stadionów, infrastruktury itp. 7 grudnia kandydaci dokonają ostatecznej prezentacji przed specjalną komisją UEFA. Dzień później członkowie Komitetu Wykonawczego dokonają wyboru gospodarza turnieju finałowego mistrzostw Europy w 2012 roku.
Polska i Ukraina - wstępnie - już wybrały miasta, w których miałyby się odbywać spotkania Euro 2012. Nasza strona postawiła na Warszawę, Chorzów, Wrocław i Gdańsk, a Ukraińcy wskazali Kijów, Donieck, Lwów i Dniepropietrowsk. Nie jest to jednak wybór ostateczny i wiążący.
ME w Polsce? Jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe, dziś zaczyna nabierać coraz bardziej realnych kształtów. Mamy rok, by przekonać do siebie UEFA. Dużo i zarazem mało, ale czas trzeba wykorzystać jak najlepiej.
Pisk, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-11-09
Autor: mj