Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Jesteśmy w czołówce

Treść

Odpowiednio prowadzona gospodarka leśna pochłaniająca gazy cieplarniane jest alternatywą dla redukcji emisji szkodliwych gazów poprzez obniżanie wskaźników produkcji przemysłowej - uważa minister środowiska Jan Szyszko. Obecnie Polska zaliczana jest do światowej czołówki państw, które redukują emisję gazów cieplarnianych, a zwłaszcza dwutlenku węgla.

Minister Jan Szyszko wrócił właśnie z posiedzenia ministrów środowiska krajów ONZ, które odbyło się w Sydney, a związane było z rolą lasów w przeciwdziałaniu zmianom klimatu. Jak zauważył, wielkim problemem światowym jest wycinanie lasów, co przyczynia się do wzrostu emisji dwutlenku węgla do atmosfery i równocześnie powoduje spadek bioróżnorodności (ginięcie gatunków związanych z tymi systemami). - Gdybyśmy spojrzeli na państwa wysoko rozwinięte, m.in. państwa europejskie, to widać, że w wielu z nich jest zaledwie niecałe 10 proc. lesistości kraju - zaznaczył minister.
Istotne znaczenie ma więc kwestia powtórnych zalesień w krajach wysoko rozwiniętych oraz regeneracja lasów. Jest to - jak mówił minister - związane z podnoszeniem zawartości węgla na hektarze oraz ochroną bioróżnorodności. - W tym zakresie Polska jest niezwykle aktywna i nasze leśnictwo jest jednym z najlepszych na świecie - podkreślił Szyszko. Wspólnie z australijskim rządem i tamtejszym ministrem środowiska postanowiono, że następne warsztaty odbędą się na początku października br. w Polsce. Będą one dotyczyły globalnego systemu monitoringu dwutlenku węgla.
- Polska chce pokazać swoje osiągnięcia w tym zakresie, dołączając do tego bioróżnorodność i metody pomiaru - poinformował minister. Dodał, że jest przekonany, iż uczestniczyć w tym będą państwa takie jak: Brazylia, Chiny, Indie i inne kraje, które są bardzo mocno zainteresowane zalesianiem.
Minister poinformował również o zakończeniu wyznaczania sieci Natura 2000. Przypomniał, że pierwsze obszary Natury 2000 wyznaczono w styczniu 2006 roku. Natomiast ostatnie obszary tej sieci przedstawione zostały rządowi w lipcu tego roku. - Jest to 17 obszarów ptasich i 75 obszarów siedliskowych. W sumie ponad 5,5 proc. powierzchni kraju - podkreślił. Dodał, że łącznie w tej chwili ponad 18 proc. kraju pokryte jest tym systemem. - Natura 2000 to nie jest bariera w rozwoju gospodarczym, a jest to tylko monitoring naszej działalności - powiedział minister.
Jacek Sądej
"Nasz Dziennik" 2007-07-28

Autor: wa