Janda fruwał najdalej
Treść
Czech Jakub Janda wygrał w Zakopanem czwarty konkurs letniej Grand Prix w skokach narciarskich. Drugi był lider cyklu, Austriak Thomas Morgenstern. Polacy spisali się poniżej oczekiwań. Najlepszy z nich - Stefan Hula - zajął 21. miejsce, Adam Małysz był 26.
Janda był w sobotę w wyśmienitej dyspozycji i nie dał rywalom żadnych szans. Prowadził już po pierwszej serii, kiedy skoczył 127,5 m. Przewaga Czecha była jednak minimalna, gdyż dokładnie taką samą odległość uzyskali Morgenstern oraz urodzony w Niemczech Szwajcar Michael Moellinger. Polacy zawiedli, choć aż pięciu z nich awansowało do serii finałowej.
W serii drugiej sędziowie podnieśli rozbieg, co od razu przełożyło się na wyniki. Skoki były dłuższe, wzrosły emocje. Niestety, znów słabo spisywali się nasi reprezentanci, z których jedynie najmniej znany Hula zasłużył na słowa uznania. Zawodnicy i trenerzy z niepowodzenia nie robili jednak tragedii. - Formę szykuję na zimę. Niech się lepiej martwią ci, którzy mają ją już teraz - skomentował Małysz. Nasz mistrz nie ukrywał jednak, że liczył na lepszy występ.
Piękną walkę o zwycięstwo stoczyli Janda i Morgenstern. Austriak podniósł rywalowi poprzeczkę, lądując na 134 m, Janda odpowiedział rewelacyjnym skokiem na 138 m.
Wyniki: 1. Janda (Czechy) 283,9 pkt (127,5 m - 138 m), 2. Morgenstern (Austria) 273,7 (127,5-134), 3. Loitzl (Austria) 266,9 (127-131), 4. Moellinger (Szwajcaria) 261,6 (127,5-129,5)... 21. Hula 233,4 (121,5-121,5), 22. Bachleda 233,1 (116,5-125,5), 24. Stoch 228,5 (118,5-121,5), 26. Małysz 226,8 (115,5-123), 29. Długopolski 220,2 (117,5-119).
Klasyfikacja generalna LGP: 1. Morgenstern 285 pkt, 2. Loitzl 260, 3. Janda 226.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2005-08-29
Autor: ab