Instytut nieprzygotowany?
Treść
Według Kolegium IPN, Instytut może nieskutecznie i nierzetelnie realizować zadania lustracyjne, które są przewidywane w przygotowywanej nowelizacji ustawy o IPN. Zdaniem prezesa Janusza Kurtyki, Instytut jest przygotowany do tego pod względem metodycznym, a niebawem i organizacyjnym.
Kolegium IPN, będące organem doradczym prezesa Instytutu, wyraziło wczoraj obawę, że po przekazaniu IPN zadań lustracyjnych może on nie być w stanie skutecznie ich wykonywać, co zdaniem członków Kolegium "może skutkować licznymi błędami i nieprawidłowościami w ich realizacji".
Odmiennego zdania jest prezes IPN Janusz Kurtyka, który we wcześniejszej rozmowie z nami stwierdził, że "pod względem metodycznym IPN na pewno będzie w stanie wydawać" zaświadczenia, o których mówi jeden z projektów nowelizacji, ponieważ "obecnie IPN i tak już wydaje dokumenty zbliżone do zaświadczeń przewidzianych w projekcie PiS, tyle że w oszczędnej formie". W przypadku strony organizacyjnej konieczne będzie zwiększenie zatrudnienia w pionie archiwalnym, przyspieszenie procedur oraz zwiększenie stopnia informatyzacji. - Żeby realizacja wydawania zaświadczeń była skuteczna, będziemy także zabiegać o to, aby zmianie uległy niektóre zapisy przewidziane w projekcie nowelizacji PiS - stwierdził prof. Kurtyka. Dotyczy to wydłużenia z 3 do 6 miesięcy okresu oczekiwania na wydanie zaświadczenia.
Obecnie nad czterema projektami (wniesionymi przez PiS, PO, LPR i Samoobronę) pracuje nadzwyczajna komisja sejmowa. Jej prace obfitują w liczne spory. Na wczorajszym posiedzeniu z powodu braku decyzji o likwidacji bądź nie instytucji pokrzywdzonego zdecydowano się powołać specjalną grupę posłów, która ma zaproponować rozwiązanie tej kwestii.
Projekty nowelizacji ustawy o IPN przewidują m.in. przejęcie zadań lustracyjnych wraz z rozszerzeniem zakresu osób lustrowanych przez IPN, wystawiający zaświadczenia zawierające wykaz dokumentów, w których dana osoba figuruje i w jakim charakterze (np. jako TW), a także zniesienie sądu lustracyjnego oraz biura Rzecznika Praw Obywatelskich i zastąpienie ich przez zwykłe sądy, oraz zniesienie instytucji pokrzywdzonego.
ZB
"Nasz Dziennik" 2006-04-06
Autor: ab