Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Groclin przyćmił "Białą Gwiazdę"

Treść

A to niespodzianka - Dospel Katowice jest nowym liderem piłkarskiej ekstraklasy! Podopieczni Jana Żurka wykorzystali bezlitośnie potknięcie krakowskiej Wisły w Grodzisku Wlkp. i po zwycięstwie w Jaworznie wyprzedzili krakusów w tabeli. Wisła zresztą spadła aż na 3. miejsce, za plecy nie tylko Dospelu, ale i Odry Wodzisław.
Mecz w Grodzisku miał być i na pewno był największym wydarzeniem 19. kolejki. Nawet pomimo że swym poziomem nikogo nie mógł powalić na kolana. Było wręcz przeciwnie, przez długie minuty spotkanie było słabe, brakowało sytuacji podbramkowych i celnych strzałów. Pewnym usprawiedliwieniem dla piłkarzy mogły być warunki; wiał niezwykle silny wiatr, w pewnym momencie przeszła też śnieżna zadymka. Wiślacy mogą też narzekać na plagę kontuzji, która w ostatnim czasie stała się przekleństwem zespołu - z tego powodu nie mogli wystąpić Maciej Żurawski, Arkadiusz Głowacki, Marcin Baszczyński i Angelo Hugues. A za czerwoną kartkę musiał jeszcze pauzować Marcin Kuźba. To połowa drużyny...
Rezerwowi spisali się do tego bardzo słabo. W ciągu pierwszej połowy nie oddali ani jednego (!) strzału na bramkę gospodarzy, w całym meczu tylko raz trafili w światło bramki. Wygrać więc nie mogli, a że błędy przytrafiły się kompletnie przemeblowanej linii defensywnej, przegrali. Piłkarze Groclinu, w pierwszej części byli jakby przyczajeni, w drugiej ruszyli bowiem do zdecydowanych ataków i dwa razy gości boleśnie ukąsili. Za każdym razem czynili to piłkarze rezerwowi i były to niemalże bliźniacze akcje.
Porażkę Wisły wykorzystali gracze Dospelu, z małą pomocą zawodnika Garbarni Jarosława Zadylaka, który w zamieszaniu podbramkowym wpakował piłkę do... własnej bramki. Wykorzystali także futboliści Odry, którzy odnieśli czwarte na wiosnę zwycięstwo.
Nie wykorzystali natomiast piłkarze stołecznej Legii, którzy tylko zremisowali bezbramkowo przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze. I to szczęśliwie, bo to goście byli zespołem lepszym i bliższym zwycięstwa. W bramce Legii zadebiutował pochodzący z Serbii i Czarnogóry Zoran Mijanović.
Udanie w roli trenera Amiki Wronki zadebiutował Stefan Majewski. Jego podopieczni pewnie pokonali najsłabszą w ekstraklasie Pogoń Szczecin 4:0. Było to pierwsze wiosną zwycięstwo Amiki i czwarta porażka szczecinian. Bez wygranej na wiosnę pozostaje ciągle Wisła Płock, która tym razem przegrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 0:1.
Wyniki: Garbarnia Szczakowianka Jaworzno - Dospel Katowice 0:1 (0:0). Zadylak (47. - samobójcza); Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - Wisła Kraków 2:0 (0:0). Prusek (61.), Moskała (67.); Legia Warszawa - Górnik Zabrze 0:0, Ruch Chorzów - Odra Wodzisław 0:1 (0:1). Górski (14. - karny); Pogoń Szczecin - Amica Wronki 0:4 (0:3). Dawidowski (34., 68. - karny), Gęsior (25.), Sobociński (33.); Widzew Łódź - Wisła Płock 1:0 (0:0). Węgrzyn (59.); Zagłębie Lubin - KSZO Ostrowiec 2:0 (0:0) Klimek (70.), Szczypkowski (80. - karny).
Pisk
Nasz Dziennik 7-04-2003

Autor: DW