Grad polskich medali
Treść
Po piątkowym brązowym medalu Pawła Ochala (Zawisza Bydgoszcz) w biegu na 10 000 m w sobotę na naszych młodych lekkoatletów spadł prawdziwy deszcz medali. Tego dnia, podczas rozgrywanych na stadionie Zawiszy młodzieżowych mistrzostw Europy, Polacy stawali na podium aż siedem razy. Dwukrotnie na stopniu najwyższym.
Jako pierwszy radość sprawił nam Beniamin Kuciński (AZS AWF Katowice), który nie miał sobie równych w chodzie na 20 km. Po zakończeniu rywalizacji młody chodziarz zapowiedział, że to dopiero początek jego - miejmy nadzieję bogatej w sukcesy - kariery. - Chciałbym kiedyś zająć miejsce po Korzeniowskim. Mam taki cel, aby być jeszcze lepszym od niego zawodnikiem - mówił i oby słowa dotrzymał. Wczoraj nasi kontynuowali znakomitą passę. Nie zawiodła przede wszystkim Kamila Skolimowska (Warszawianka), która wynikiem 71,38 m wygrała konkurs rzutu młotem.
Drugim bohaterem polskiej ekipy był Marek Plawgo (Warszawianka). Choć dopiero niedawno powrócił na bieżnię po kontuzji, w doskonałym stylu zwyciężył w biegu na 400 m przez płotki. Czas - 48,45 s, był rewelacyjny, dość powiedzieć, że w tym roku tylko trzech zawodników na świecie ten dystans pokonało szybciej. - Przeszedłem samego siebie. Pobiegłem na dwieście procent obecnych możliwości - przyznał szczęśliwy Plawgo.
Pozostałe medale zdobyli: srebrne - Radosław Popławski (Astra Nowa Sól) w biegu na 3000 m z przeszkodami (8.27,95 min) i Daria Onyśko (AZS AWF Poznań) na 100 m (11,46 s), oraz brązowe - Anna Rogowska (SKLA Sopot) w skoku o tyczce (4,35 m), Anna Ksok (Śląsk Wrocław) w skoku wzwyż (1,92 m) i Rafał Wieruszewski (Orkan Wlkp. Poznań) na 400 m (45,87 s).
Pisk, PAP
Nasz Dziennik 21-07-2003
Autor: DW