Gniazdo rodzinne Sienkiewicza
Treść
Twórczość Henryka Sienkiewicza mimo upływu lat i zmieniających się warunków społecznych, politycznych, gospodarczych itd. nie przestaje fascynować. Zachwyca pięknem języka, wciąga dynamiczną akcją, nadal uczy tego, co dobre i święte: miłości do Boga, człowieka i Ojczyzny, wierności, odpowiedzialności, heroizmu. Autor "Trylogii" i "Quo vadis" był i jest ambasadorem Polski w najodleglejszych zakątkach świata. Szczególny powód do dumy z wielkiego rodaka i ziomka mają mieszkańcy historycznego regionu Podlasia - ziemi rodzinnej noblisty.
Henryk Sienkiewicz przyszedł na świat 5 maja 1846 roku w Woli Okrzejskiej na ziemi łukowskiej. Przyszły pisarz pochodził z rodziny, w której połączyły się tradycje literackie oraz patriotyczne, rycerskie. Przechowane opowieści o dzieciństwie i późniejsza twórczość świadczą o wielkim wpływie, jaki na przyszłego noblistę wywarł specyficzny klimat rodzinnego domu i podlaski krajobraz. Od najmłodszych lat z nabożeństwem wsłuchiwał się w opowieści o wielkich Polakach i historii Polski, z zapartym tchem słuchał baśni i klechd ludowych. Tutaj też się uczył miłości do ojczystego krajobrazu i przyrody - podczas licznych wypraw z gajowym do lasu, na łąki czy nad leniwie płynącą Okrzejkę. Na jej tafli - według lokalnej legendy - dostrzegł osobliwe cienie rosnących nad brzegiem wierzb. Leonard Wysocki w zbiorze legend "Opowieść starej sosny" napisał o tym zdarzeniu: "wziął luźną kartkę i ołówek i kontury rzeki, a przy niej wierzby rosochate i pięć niezapomnianych cieni nakreślił. Były to pierwowzory postaci Andrzeja Kmicica, Skrzetuskiego, Longinusa Podbipięty, Zagłoby i pana Wołodyjowskiego. Wierzby te rosły jeszcze za czasów II Rzeczypospolitej i pokazywano je przyjezdnym".
Z pewnością o stronach rodzinnych myślał Sienkiewicz, pisząc po latach "Hanię", "Starego sługę", "Szkice węglem", "Janka Muzykanta", "Rodzinę Połanieckich" czy "Bez dogmatu". W niedalekim Burcu, gdzie często bywał podczas wakacji u wuja Aleksandra Dmowskiego, pozwolił osiąść panu Skrzetuskiemu po trudach wojennych.
W Woli Okrzejskiej wychowywał się mały Henryk do śmierci babki, która zmarła w 1854 roku. W 1880 r. posiadłość Cieciszowskich - Wola Okrzejska - została zlicytowana. Po Sienkiewiczach pozostał dwór i kościół ufundowany przez prababkę pisarza. Do dziś znajduje się tu chrzcielnica pamiętająca chrzest Henryka Sienkiewicza, są ofiarowane przez Cieciszowskich ornaty, srebrny kielich i monstrancja, tablice poświęcone Adamowi i Felicjannie (babce pisarza). W podziemiach kościoła spoczywają dziadkowie, ciotki oraz Adam Cieciszowski, ostatni dziedzic Woli Okrzejskiej, który przed śmiercią polecił, żeby wejście do grobów rodzinnych, gdzie umieścił wszystkie rodzinne papiery, zostało po jego pogrzebie zamurowane. Na cmentarzu w Okrzei znajduje się grób matki pisarza, która zmarła 1 września 1873 r. w Woli Gułowskiej.
Podczas uroczystości sprowadzenia prochów autora "Trylogii" do Polski w 1924 r. zrodziła się myśl usypania kopca w miejscu urodzin pisarza. Projekt ten wysunął biskup podlaski Henryk Przeździecki, który w specjalnym liście apelował do młodzieży: "Pamiętaj, żeś podlaska, że Henryk Sienkiewicz z Podlasia, Tyś stróżem przyrodzonej kolebki Jego i nauk Jego", i dodawał: "Miłuj tak Polskę, jak On miłować kazał". Realizacji tego projektu podjął się proboszcz parafii okrzejskiej ks. Antoni Kresa w 1931 roku. Do budowy kopca włączyli się, wspomagając ją finansowo, Polacy z kraju i Polonia amerykańska. Uroczystość otwarcia odbyła się 2 października 1938 r. (datę tę wyznaczono w związku z przypadającą rocznicą wydania "Trylogii"), wzięło w niej udział ponad 20 tys. osób. Wśród uczestników znaleźli się członkowie rodziny H. Sienkiewicza, dostojnicy państwowi, rektorzy uniwersytetów: krakowskiego, lubelskiego, lwowskiego, poznańskiego i wileńskiego.
Dnia 2 października 1966 r. w Woli Okrzejskiej otwarto Muzeum Henryka Sienkiewicza. Znajduje się ono w odnowionym dworze, w którym przyszły noblista spędził lata dzieciństwa. Placówka obok działalności muzealniczej organizuje sesje naukowe, konferencje, konkursy, plenery. Tę wszechstronną, bogatą działalność rozwija kustosz muzeum - Antoni Cybulski, pełniący tę funkcję od początku istnienia placówki. Z jego inicjatywy od 1993 r. odbywają się Ogólnopolskie Zloty Szkół Sienkiewiczowskich.
Anna Wasak, Wola Okrzejska
Nasz Dziennik 14-05-2003
Autor: DW