Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Garzón się wycofuje

Treść

Sędzia hiszpańskiego Sądu Najwyższego Balthasar Garzón oświadczył, że nie jest kompetentny do wydania wyroku w sprawie ewentualnego otwarcia zbiorowych grobów z okresu wojny cywilnej 1936-1939.

Jak poinformował na swoich stronach internetowych hiszpański dziennik "El País", Garzón zdecydował się również nie kontynuować sprawy gen. Francisco Franco oraz 44 najwyższych rangą członków jego administracji, których proces zamierzano wznowić, stawiając im zarzuty zbrodni przeciwko ludzkości. Decyzję argumentował faktem, iż żaden z nich już nie żyje, o czym notabene wiedział jeszcze przed rozpoczęciem śledztwa. Oświadczył, że "już nie ma odpowiedzialnych cwaniaków, przeciw którym można by było kierować akcję karną", chociaż, jego zdaniem, sprawa nie uległa przedawnieniu.
Jednocześnie sędzia stwierdził, iż identyfikacją pomordowanych, których zwłoki są pochowane w zbiorowych grobach, powinny zająć się lokalne sądy w miejscowościach, w których takie groby się znajdują.
W odpowiedzi na decyzję Garzóna, Santiago Macías, wiceprezydent Stowarzyszenia dla odzyskania Pamięci Historycznej, oświadczył, że organizacja ta będzie szukała innych dróg, aby kontynuować śledztwo. - Nie możemy stwierdzić, że to jest koniec; zespół adwokacki zapozna się z orzeczeniem i stwierdzi, co jeszcze w tej sprawie można uczynić - oświadczył Macías. Z kolei prezes tego stowarzyszenia Emilio Silva nie krył zaskoczenia decyzją sędziego. Podkreślał, że liczył się z taką ewentualnością, lecz nie sądził, iż taka decyzja wyjdzie od samego Garzóna.
Decydując się na rezygnację ze śledztwa, sędzia przychylił się do opinii Prokuratury Generalnej, której zdaniem, jakiekolwiek śledztwo w tej sprawie nie ma podstaw prawnych ze względu na amnestię z 1977 roku.
AW
"Nasz Dziennik" 2008-11-19

Autor: wa