Firmy pożyczkowe żerują na niewydolności służby zdrowia
Treść
Parlamentarzyści z Prawa i Sprawiedliwości podkreślili, że rząd Donalda Tuska nie radzi sobie z kryzysem w służbie zdrowia, a na trudnej sytuacji pacjentów żerują nieuczciwe firmy pożyczkowe. Coraz więcej Polaków jest zmuszonych zaciągać chwilówki na leczenie.
Deficyt w Narodowym Funduszu Zdrowia sprawia, że pacjenci coraz częściej szukają pomocy w prywatnych placówkach medycznych. To wiąże się jednak z wysokimi kosztami, dlatego część osób decyduje się na zaciąganie pożyczek. W internecie pojawiają się oferty tzw. chwilówek na zdrowie.
Poseł Grzegorz Puda z PiS powiedział, że obecny rząd nie radzi sobie z sytuacją w ochronie zdrowia. Jak zaznaczył, tak dużego deficytu środków w systemie jeszcze nie było.
Parlamentarzysta zwrócił uwagę, iż lekarze coraz częściej kontaktują się z pacjentami nie po to, by umówić wizytę lub badanie, ale aby je przełożyć. W efekcie pacjenci są zmuszeni do korzystania z prywatnych konsultacji i badań.
– Kiedy chwilówki mają się najlepiej? Każdorazowo, kiedy po 1989 roku przy władzy jest rząd Donalda Tuska. Tym razem, jak widać w służbie zdrowia, również mają się dobrze. Teraz jak grzyby po deszczu pojawiają się oferty firm, które proponują kredyty, chwilówki na coś, co ustawowo jest zagwarantowane i pozwala przeżyć Polkom i Polakom – stwierdził Grzegorz Puda.
Opozycja domagała się odwołania minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Koalicja rządząca obroniła jednak szefową resortu.
Minister zdrowia jest krytykowana między innymi za sytuację finansową NFZ i wydłużające się kolejki do świadczeń medycznych.
RIRM
źródło: radiomaryja.pl, 14 maja 2026
Autor: dj