Finały w Katowicach bądź Trójmieście?
Treść
Polska stara się o organizację 35. Mistrzostw Europy Koszykarzy w 2007 roku. Naszymi rywalami w walce o prawo goszczenia najlepszych drużyn Starego Kontynentu są Hiszpania, Litwa i Łotwa. Nad Wisłą ME odbyły się w przeszłości tylko raz - w 1963 r. we Wrocławiu. Była to impreza pamiętna, bo nasi reprezentanci zdobyli na niej srebrny medal.
O tym, czy Polska otrzyma prawo organizacji turnieju, dowiemy się 12 listopada tego roku. Wtedy to władze FIBA strefy europejskiej podczas posiedzenia zarządu w Tallinie podejmą ostateczną decyzję. Czy korzystną?
Dużo będzie zależało od majowej wizyty przedstawicieli FIBA w zainteresowanych krajach. Włodarze europejskiego basketu dokładnie przyjrzą się propozycjom kandydatów i ocenią stan przygotowań. Jednym z najważniejszych wymogów jest to, że hala na fazę finałową (ćwierćfinały, półfinały i finał) musi pomieścić 10 tysięcy kibiców. Polska go spełnia.
PZKosz przygotował dwa warianty organizacji mistrzostw, które zostaną przedstawione FIBA do końca kwietnia. Pierwszy z nich zakłada, iż decydujące mecze turnieju rozegrane zostałyby w - nieco zmodernizowanym - katowickim Spodku. Ten obiekt sprawdził się przy okazji wielu sportowych imprez, posiada ponad
10 tys. miejsc na widowni, ma tradycję i wyjątkowy klimat. Mecze grupowe zostałyby wówczas rozegrane we Wrocławiu (tu grałaby Polska), Bydgoszczy, Gdyni i Warszawie bądź Rzeszowie.
Według drugiego wariantu, finały toczyłyby się w nowo powstałej hali na granicy Gdańska i Sopotu. Obiekt ten ma zostać oddany do użytku na początku 2007 r. i będzie jednym z najnowocześniejszych w Europie. Mecze grupowe toczyłyby się we Wrocławiu (Polska), Bydgoszczy, Katowicach i Rzeszowie lub Warszawie.
Pisk
Nasz Dziennik 5-02-2004
Autor: DW