Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Elita na trasie

Treść

Największe gwiazdy światowego kolarstwa wystartują w rozpoczynającym się w poniedziałek 62. Tour de Pologne. Nasz najsłynniejszy wyścig został włączony do elitarnego cyklu Pro Tour, w skład którego wchodzą najważniejsze kolarskie imprezy świata. Dzięki temu nad Wisłą pojawią się takie sławy jak Włosi Danilo Di Luca i Davide Rebellin oraz Kazach Aleksander Winokurow. Emocje zapowiadają się ogromne.

Tour de Pologne ewoluował od lat. Z każdym rokiem poprawiała się organizacja, podwyższał się poziom rywalizacji, co nie pozostawało niezauważane. Międzynarodowe władze kolarskie nie miały żadnych wątpliwości, że nasz największy wyścig zasługuje na włączenie do prestiżowego cyklu Pro Tour. Pojawił się tam obok 26 najważniejszych imprez na świecie - i to samo w sobie jest doskonałym komentarzem. Od razu było zatem wiadomo, że do Polski przyjadą najlepsze grupy i najwspanialsi kolarze świata. Start w Pro Tour nie jest bowiem tylko ich prawem - jest obowiązkiem.
Przez pewien czas wydawało się, że w rozpoczynającym się w poniedziałek wyścigu weźmie udział sam Jan Ullrich. Ostatecznie Niemiec zmienił swe plany, ale jego ekipa - T-Mobile - przyjedzie do Polski w bardzo mocnym składzie. Liderem grupy będzie znakomity Aleksander Winokurow, jedna z największych znakomitości zawodowego peletonu. Kazach, choć ma na koncie sporo innych sukcesów, znany jest przede wszystkim z odważnej i bardzo dobrej jazdy w najtrudniejszym i najbardziej wymagającym wyścigu świata - Tour de France. W tym roku wygrał nań dwa etapy, a w końcowej klasyfikacji zajął wysokie, piąte miejsce. Kto wie, może w niedalekiej przyszłości to właśnie on zajmie miejsce Lance'a Armstronga na szczycie tej imprezy (o ile Amerykanin faktycznie zakończy karierę, co wcale nie jest takie pewne)... W TdP Winkorowa wspomagać będzie m.in. kolega z grupy, zwycięzca wyścigu z 1998 roku, Rosjanin Siergiej Iwanow.
Kazach będzie jednym z wielkich faworytów zawodów, obok Włocha Danilo Di Luci z grupy Liquigas. Luca w tym roku znajduje się w wybornej formie, wygrał już trzy wyścigi z cyklu Pro Tour (i jest jego liderem), zajął też czwarte miejsce w Giro d'Italia. Do Polski przyjeżdża w konkretnym celu - wygrać.
Ale to nie wszystkie znakomitości. Na trasie pojawią się również Włoch Davide Rebellin, Belg Peter van Petegem, Holender Michael Boogerd, Amerykanin Bobby Julich, Ukrainiec Jarosław Popowicz czy Australijczyk Stuart O'Grady. Nie zabraknie również Baska Inigo Landaluza, który w tym roku wygrał zaliczany do PT Dauphine Libere - gdzie pokonał m.in. samego Armstronga.
W Tour de Pologne wystąpi najwięcej Włochów, Hiszpanów i Francuzów. Niestety, Polacy, nie startują w czołowych grupach świata, w naszym narodowym wyścigu pojadą tylko dlatego, że ich grupy - Intel-Action i Miche - otrzymały tzw. dzikie karty. Liczymy, że Piotr Wadecki, Cezary Zamana czy Tomasz Brożyna będą widoczni na trasie poszczególnych etapów. A może postarają się o niespodzianki?
62. Tour de Pologne liczy 1253 kilometry, czyli 11 mniej niż przed rokiem. Trasa niewiele różni się od tej z lat minionych, po raz czwarty kolarze wystartują z Gdańska, a po raz siódmy rywalizację zakończą w Karpaczu.
Najwięcej zwycięstw w imprezie - po trzy - mają na koncie Marian Więckowski, Andrzej Mierzejewski i Dariusz Baranowski. Od 1994 roku, gdy TdP stał się wyścigiem zawodowców, tylko Ondrej Sosenka wygrał go dwukrotnie - w 2001 i 2004 r. W 2003 triumfował Cezary Zamana.

62. TdP: 12 września, 1. etap: Gdańsk - Elbląg (170,5 km); 13 września, 2. etap: Tczew - Olsztyn (224,5 km); 14 września, 3. etap: Ostróda - Bydgoszcz (204 km); 15 września, 4. etap: Inowrocław - Leszno (209 km); 16 września, 5. etap: Wrocław - Szklarska Poręba (212 km), 17 września, 6. etap: Piechowice - Karpacz (153 km); 18 września, 7. etap: Jelenia Góra - Karpacz (61 km); 8. etap: Jelenia Góra - Karpacz, czasówka (19 km).
Piotr Skrobisz

"Nasz Dziennik" 2005-09-08

Autor: ab