Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ekshumacja św. Ojca Pio

Treść

Ciało słynnego stygmatyka i uzdrowiciela jest "w dość dobrym stanie" oraz doskonale zachowane są m.in. jego dłonie i stopy. Informację o stanie relikwii św. Ojca Pio z Pietrelciny (1887-1968) podał wczoraj w nocy, zaraz po ekshumacji jego doczesnych szczątków, obecny przy niej metropolita archidiecezji Manfredonia-Vieste-San Giovanni Rotondo ks. abp Domenico D'Ambrosio. Ekshumacji doczesnych szczątków św. Ojca Pio z Pietrelciny dokonano w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości San Giovanni Rotondo na południu Włoch. Obecnych było przy niej około dwustu osób, w tym członkowie rodziny Ojca Pio oraz Consiglia De Martino i Matteo Pio Colella, których uzdrowienie, przypisane wstawiennictwu zakonnika, umożliwiło jego beatyfikację w 1999 r. i kanonizację trzy lata później. Wszyscy złożyli ślubowanie, że zachowają w tajemnicy to, co widzieli. Doczesne szczątki świętego przeniesiono z krypty, w której złożone zostały we wrześniu 1968 r., do pobliskiego klasztoru ojców kapucynów. Tam relikwie świętego poddane będą oględzinom i konserwacji w perspektywie planowanego wystawienia ich na widok publiczny od 24 kwietnia br. Przypuszcza się, że z tej okazji San Giovanni Rotondo odwiedzi Ojciec Święty Benedykt XVI. Przemawiając w nocy do zgromadzonych przed sanktuarium kilkuset wiernych ks. abp Domenico D'Ambrosio, który w imieniu Watykanu nadzoruje działalność sanktuarium świętego, poinformował o dobrym stanie ciała św. Ojca Pio. Wierni powitali te słowa oklaskami. Ksiądz arcybiskup potwierdził, że od 24 kwietnia przez kilka miesięcy - nie podano dokładnie, do kiedy - ciało świętego wystawione zostanie w tej samej krypcie w kościele Matki Bożej Łaskawej. Uroczystości przewodniczyć będzie ks. kard. José Saraiva Martins, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Arcybiskup nie wykluczył, że wśród pielgrzymów, którzy z tej okazji odwiedzą sanktuarium, może znaleźć się Benedykt XVI. Przypomniał, iż w czasie audiencji, jakiej udzielił w październiku 2006 r. jemu oraz grupie kapucynów, Ojciec Święty wspomniał, że chciałby odwiedzić San Giovanni Rotondo. AKJ, KAI "Nasz Dziennik" 2008-03-04

Autor: wa