Egzekucja chrześcijan odłożona do piątku
Treść
Egzekucja trzech indonezyjskich chrześcijan oskarżonych o udział w krwawych religijnych zamieszkach w prowincji Sulawezi w 2000 r. została przesunięta na piątek. Japońska agencja informacyjna Kyodo, która poinformowała o tym jako pierwsza, powołała się na oświadczenie prokuratora generalnego. Informację tę potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" przedstawiciel polskiej ambasady w Indonezji.
"Otrzymałem potwierdzenie z biura prokuratora prowincji Sulawezi, że egzekucja została przełożona na piątek rano. Ma się ona odbyć w stolicy prowincji Palu" - powiedział reporterom agencji Kyodo prokurator generalny Indonezji Abdurrahman Saleh. Agencja przypomina przy tej okazji, że wyroki śmierci wykonuje w tym kraju pluton egzekucyjny przez rozstrzelanie.
Informacje o przełożeniu egzekucji, pierwotnie planowanej na dzisiaj, potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" przedstawiciel polskiej ambasady w Dżakarcie. Dyplomata oznajmił, że nadal nie ustają wysiłki społeczności międzynarodowej zmierzające do ułaskawienia skazanych katolików. W proces ten włączyły się także ambasady państw Unii Europejskiej, które cały czas mają nadzieję na ocalenie życia skazanych.
W poniedziałek watykańska agencja Zenit poinformowała, że prawnicy oskarżonych chrześcijan zwrócili się o rozpatrzenie całej sprawy przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Genewie. Agencje przypominają jednak, że prezydent Indonezji Susilo Bambang Yudhoyono w listopadzie zeszłego roku sprzeciwił się międzynarodowym apelom o ułaskawienie skazanych chrześcijan po tym, jak apelacji sprzeciwił się Sąd Najwyższy.
Trójka więźniów: Fabianus Tibo, Marianus Riwu oraz Dominggus da Silva, jest oskarżona o to, że inicjowała krwawe zamieszki pomiędzy muzułmanami a chrześcijanami, które miały miejsce w mieście Poso 6 lat temu. Proces spotkał się z licznymi protestami obrońców praw człowieka, według których nie spełniał międzynarodowych standardów.
JS
"Nasz Dziennik" 2006-09-20
Autor: wa