Dwudziesty pierwszy podejrzany
Treść
Mimo że akt oskarżenia w sprawie tragicznego wypadku w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej miał początkowo trafić do sądu wraz z końcem ubiegłego roku, termin zakończenia postępowania będzie ponownie odroczony. Powodem są pojawiające się w sprawie nowe okoliczności: wczoraj gliwicka prokuratura okręgowa poinformowała o 21. podejrzanym w śledztwie. 21. podejrzanym w sprawie katastrofy w kopalni "Halemba" z listopada 2006 r. jest emerytowany dyspozytor ds. bezpieczeństwa metanowego. - Krzysztof S., pełniąc obowiązki dyspozytora bezpieczeństwa metanowego, posiadając informacje o określonych stężeniach metanu, nie powiadomił o tym przełożonych, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób - powiedział prokurator Michał Szułczyński, rzecznik gliwickiej prokuratury okręgowej. Przestępstwo to jest zagrożone karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Szułczyński nie chciał ujawnić, czy S. przyznał się do winy i czy złożył wyjaśnienia. Według prokuratury, termin zakończenia postępowania w sprawie tragedii w "Halembie" zostanie ponownie przesunięty. Pierwotnie prace miały zakończyć się w ubiegłym roku, obecnie nie wiadomo, czy dotrzymany zostanie termin wyznaczony na 29 lutego. Powodem tego są pojawiające się nowe okoliczności, wymagające sprawdzenia. Tragedia w "Halembie" badana jest w kilku wątkach dotyczących m.in. okoliczności wypadku, fałszowania dokumentacji czy nieprawidłowości przy przetargach. Na razie do sądu skierowany został jeden akt oskarżenia. MA "Nasz Dziennik" 2008-01-10
Autor: wa