Dwóch kandydatów
Treść
W przyszłym roku piłkarską reprezentację Polski kobiet poprowadzi Wojciech Basiuk lub Roman Jaszczak. Z dotychczasowym selekcjonerem Robertem Góralczykiem PZPN nie przedłużył wygasającej z końcem grudnia umowy. Pierwszym ważnym zadaniem stojącym przed nowym szkoleniowcem będzie poprowadzenie narodowego zespołu w kwalifikacjach do ME 2013 w Szwecji. Grupowych rywali nasze piłkarki poznają już 14 marca.
Roman Jaszczak to były bramkarz Górnika Konin. Przed 25 laty założył klub Medyk Konin, którego jest prezesem i trenerem. Jak podkreśla, jego marzeniem jest poprowadzenie reprezentacji kobiet. - Nie ukrywam, że prowadzenie piłkarskiej reprezentacji kobiet jest moim marzeniem, o którego realizację zabiegam od kilku lat - zaznacza. Natomiast Wojciech Basiuk grał w drugoligowym Polarze Wrocław. Przez kilka lat był szkoleniowcem zawodniczek AZS Wrocław. To pod jego kierownictwem wrocławskie piłkarki seryjnie zdobywały tytuły mistrzyń Polski. Był również drugim trenerem Zagłębia Lubin. Od blisko dwóch lat jest selekcjonerem reprezentacji kobiet U-19, która awansowała do drugiej fazy eliminacji ME 2011. Nowy szkoleniowiec poprowadzi narodową drużynę piłkarską kobiet w kwalifikacjach do ME 2013 w Szwecji. Grupowych rywali piłkarki poznają 14 marca. W mijającym roku Polki nie zdołały wywalczyć prawa gry w barażach o finały MŚ 2011. Ostatecznie zadecydowała o tym sierpniowa wyjazdowa porażka z Ukrainą 1:3. Biało-Czerwone zajęły drugie miejsce w grupie czwartej. Polki zaczęły rok 2010 na pozycji lidera grupy (przed Węgrami, Ukrainą, Rumunią oraz Bośnią i Hercegowiną), stąd baraże wydawały się bardzo prawdopodobne. W lutym kadra poleciała na tygodniowe zgrupowanie na Cypr, gdzie rozegrała dwa mecze towarzyskie z Kanadą i z Cyprem. Wiosenną rundę eliminacji zespół trenera Góralczyka zainaugurował pewnym zwycięstwem 4:1 w Rumunii. Jednak w Kielcach już tylko zremisował z Węgrami 0:0. Wygrana z Bośnią i Hercegowiną w Raciborzu 1:0 dawała Polkom nadzieję. Z dużymi nadziejami na zajęcie pierwszego miejsca w grupie jechały na Ukrainę. Wystarczał remis. Skończyło się porażką 1:3, mimo że Polki do przerwy prowadziły. Reprezentacja rozegrała w tym roku dwa towarzyskie mecze z wyżej notowanymi rywalami. Oba zakończyły się niepowodzeniami - z Włochami 1:5 i Francją 0:5. Ten drugi, który odbył się 19 listopada w Angers, był zarazem ostatnim dla selekcjonera Góralczyka. Ten szybko znalazł nowe zajęcie, 13 grudnia objął stanowisko trenera piłkarzy Polonii Bytom. Bilans jego półtorarocznej pracy z kadrą to: sześć zwycięstw, jeden remis i sześć porażek. Obecnie nasza reprezentacja zajmuje 30. miejsce w rankingu FIFA.
MB, PAP
Nasz Dziennik 2010-12-29
Autor: jc